Kontakt z nami

Brexit

#Brexit Kamall: „Trudno sobie wyobrazić, że to tylko brytyjskie pytania. Są to sprawy, na których powinny skorzystać wszystkie kraje Unii Europejskiej

DZIELIĆ:

Opublikowany

on

Używamy Twojej rejestracji, aby dostarczać treści w sposób, na który wyraziłeś zgodę, i aby lepiej Cię zrozumieć. Możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Syed KamallDziś rano Parlament Europejski debatował nad propozycjami przewodniczącego Rady Europejskiej Donalda Tuska w sprawie nowego porozumienia dla Wielkiej Brytanii w UE.

Brytyjski konserwatywny eurodeputowany i lider grupy Europejskich Konserwatystów i Reformatorów, Syed Kamall, powiedział, że propozycje Tuska są dobrym punktem wyjścia, ale Wielka Brytania skorzysta jedynie na pełnej i szczerej debacie referendalnej, która zapewni wysłuchanie wszystkich stron, a także zniweluje „lukę percepcyjną” między Wielką Brytanią a wieloma krajami UE.

Powiedział: „Kiedy po raz pierwszy zostałem europosłem w 2005 r., mniej więcej w tym samym czasie Francuzi i Holendrzy zagłosowali „nie” w swoich referendach w sprawie konstytucji europejskiej. Kiedy rozważaliśmy implikacje tych głosów „nie” tutaj w Parlamencie Europejskim, byłem zszokowany liczbą europosłów, którzy po prostu chcieli zignorować wyniki i kontynuować dalszą integrację europejską.

„Ale być może najbardziej szokującym momentem dla mnie było, gdy ówczesny lider EPP wstał i powiedział: 'Nie wolno pozwolić, aby cokolwiek stanęło na drodze Projektu Europejskiego. Nie wolno pozwolić, aby cokolwiek stanęło na drodze integracji politycznej. Nie wolno pozwolić, aby cokolwiek stanęło na drodze integracji gospodarczej'. Jako brytyjski eurodeputowany, ta wiara w Projekt Europejski – którego ostatecznym celem było zbudowanie Stanów Zjednoczonych Europy lub Republiki Federalnej Europy – była dla mnie nowością.

„Wtedy właśnie zdałem sobie sprawę, że istnieje ogromna przepaść w postrzeganiu między wieloma osobami w instytucjach UE, które wierzą w projekt europejski, a obywatelami Wielkiej Brytanii, z których wielu mówiło mi, że ich zdaniem głosowali za pozostaniem we Wspólnym Rynku.

„Czytając więcej o historii UE, uświadomiłem sobie, że polityczny wymiar UE był bagatelizowany przez polityków wszystkich partii w Wielkiej Brytanii przez ostatnie 40 lat. I nadal jest bagatelizowany.

„Jeśli ta różnica w postrzeganiu nie zostanie rozwiązana, Wielka Brytania nadal będzie miała niejednoznaczne stosunki z UE.

„Dlatego David Cameron miał rację, zwołując to referendum, aby dać Brytyjczykom możliwość wypowiedzenia się. Nigdy nie powinniśmy bać się pytać ludzi, czego chcą, a następnie trzymać się wyniku.

„Duża liczba wyborców, z którymi rozmawiam, mówi, że jeszcze nie wiedzą, jak głosować i że poczekają, aż poznają szczegóły umowy. To trochę jak wtedy, gdy idziesz do sklepu i ktoś obiecuje ci świetną ofertę za kilka tygodni i prosi cię, żebyś się teraz zobowiązał. Chcą przeczytać drobny druk.

„List Donalda Tuska do Rady Europejskiej i jego projekt propozycji stanowią dobry punkt wyjścia do omówienia czterech obszarów określonych przez brytyjskiego premiera.

- Wzajemny szacunek między krajami strefy euro i krajami spoza strefy euro.

- UE staje się bardziej konkurencyjna poprzez otwarcie jednolitego rynku, ograniczenie biurokracji i zwiększenie globalnego handlu.

- Coraz ściślejsza unia nie obejmuje wszystkich krajów, w których parlamenty narodowe odgrywają większą rolę.

- Wolność przemieszczania się w celu podjęcia pracy, a nie w celu ubiegania się o świadczenia, a osoby, które się przemieszczają, powinny otrzymywać coś z systemu dopiero wtedy, gdy coś do niego włożą.

„Trudno dostrzec, że są to tylko brytyjskie kwestie. To są kwestie, które powinny przynieść korzyści wszystkim krajom Unii Europejskiej.

„W ciągu najbliższych kilku tygodni będziemy dużo podróżować, czytać wiele dokumentów i przeprowadzać wiele rozmów, ponieważ rada będzie dążyć do osiągnięcia ostatecznego porozumienia.

„A gdy już umowa zostanie zawarta, rozpocznie się prawdziwa debata.

„Aby to referendum miało sens, potrzebna jest pełna, szczera i uczciwa debata, w której obie strony jasno zdadzą sobie sprawę z tego, co może oznaczać pozostanie w UE lub opuszczenie UE.

„Ale pod koniec dnia, nie ma znaczenia, co mówimy, ani co mówią Donald Tusk czy David Cameron. Nie ma znaczenia, co powiedzą politycy po obu stronach tej debaty. Nie ma znaczenia, co powiemy w Parlamencie Europejskim lub Parlamencie Westminsterskim.

„To Brytyjczycy będą mieli ostatnie słowo. Nadszedł czas, aby Brytyjczycy zabrali głos po raz pierwszy od 40 lat. Proszę to uszanować”.

Udostępnij ten artykuł:

Udostępnij to:
EU Reporter publikuje artykuły z różnych źródeł zewnętrznych, które wyrażają szeroki zakres punktów widzenia. Stanowiska zajmowane w tych artykułach niekoniecznie są stanowiskami EU Reporter. Zapoznaj się z pełną wersją EU Reporter Warunki i postanowienia publikacji aby uzyskać więcej informacji EU Reporter wykorzystuje sztuczną inteligencję jako narzędzie do poprawy jakości dziennikarskiej, wydajności i dostępności, przy jednoczesnym zachowaniu ścisłego nadzoru redakcyjnego, standardów etycznych i przejrzystości we wszystkich treściach wspomaganych przez AI. Zapoznaj się z pełną wersją EU Reporter Polityka AI po więcej informacji.

Trendy