Kontakt z nami

EU

Orzeczenie w sprawie umowy handlowej między UE a Marokiem rzuca światło na izraelskie twierdzenie o „podwójnych standardach” w zakresie etykietowania produktów z osiedli

DZIELIĆ:

Opublikowany

on

Używamy Twojej rejestracji, aby dostarczać treści w sposób, na który wyraziłeś zgodę, i aby lepiej Cię zrozumieć. Możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Stosunki UE-IzraelYossi Lempkowicz, Starszy Doradca ds. Mediów Europe Israel Press Association (EIPA)

Izrael odpowiedział na podjętą w zeszłym miesiącu decyzję UE o wydaniu wytycznych dotyczących etykietowania produktów pochodzących z Zachodniego Brzegu i Wzgórz Golan, uznawanych przez UE za „terytoria okupowane”, twierdząc, że posunięcie to było „motywowane politycznie”, ponieważ stanowi dyskryminację produkty jednego kraju, Izraela, podczas gdy na świecie toczy się około 200 sporów terytorialnych, takich jak Sahara Zachodnia (okupowana przez Maroko) i północny Cypr (okupowany przez Turcję), w przypadku których UE nie wydała takich etykiet. Izrael odrzucił twierdzenie UE, że kwestia etykietowania to „kwestia czysto techniczna”, uznając ją za „cyniczną i bezpodstawną”.

Zeszłotygodniowe orzeczenie Sądu Unii Europejskiej, drugiego najwyższego sądu UE, o unieważnieniu umowy o handlu produktami rolnymi z 2012 r. między UE a Marokiem ze względu na Saharę Zachodnią, sporne terytorium, które Maroko okupuje i anektuje od 1975 r., kiedy zostało przekazane przez Hiszpania kończąc tam swoją kolonię, wzmacnia izraelskie stanowisko w sprawie „podwójnych standardów” stosowanych przez UE w kwestii etykietowania.

Orzeczenie sądu UE zapadło w związku ze sprawą wniesioną przez wspierany przez Algierię Front Polisario, ugrupowanie walczące o niepodległość Sahary Zachodniej. Sahrawi Arabska Republika Demokratyczna (SADR), posiadająca rząd na uchodźstwie w Algierii, rości sobie prawo do rządzenia tym terytorium.

Sąd przytoczył rezolucje Unii Narodów, które klasyfikują Saharę Zachodnią jako okupowaną, i zarzucił UE dążenie do porozumienia z Marokiem bez dokonywania rozróżnień w odniesieniu do produktów wytwarzanych w Saharze Zachodniej. Produkty te są obecnie oznaczone jako „Made in Maroko”.

W 1979 r. Zgromadzenie Ogólne ONZ uznało Maroko za „siłę okupacyjną” w byłej kolonii hiszpańskiej i potwierdziło „niezbywalne prawo narodu Sahary Zachodniej do niepodległości”.

W 2005 r. UE wezwała do rozwiązania konfliktu, które zapewniłoby „samostanowienie ludności Sahary Zachodniej”.

Pomimo formalnych sprzeciwów zgłaszanych w ostatnich latach przez Holandię i Szwecję wobec etykietowania produktów z Sahary Zachodniej jako marokańskich, UE nie wydała żadnych wytycznych dotyczących etykietowania porównywalnych z tymi, które wydała 11 listopada dla Izraela. („Obwieszczenie interpretacyjne” wydane przez Komisję Europejską zawierające wytyczne dla państw członkowskich sugeruje stosowanie etykiet takich jak „Produkt ze Wzgórz Golan (osiedle izraelskie)” lub „Produkt z Zachodniego Brzegu (osiedle izraelskie)”.

Zamiast działać zgodnie z decyzją sądu UE, wzywając do oznaczania marokańskich produktów z okupowanego regionu jako „Produkty z Sahary Zachodniej”, szefowa dyplomacji UE Federica Mogherini ogłosiła w poniedziałek na posiedzeniu ministrów spraw zagranicznych UE decyzję UE o wszczęciu walki z sądem wyroku i złożyć od niego odwołanie, zapewniając w międzyczasie utrzymanie paktu handlowego UE-Maroko w mocy „ze względu na wagę, jaką UE przywiązuje do swoich stosunków z Marokiem”.

W ramach umowy handlowej między UE a Marokiem z 2012 r. obniżono cła na dziesiątki marokańskich produktów rolnych eksportowanych do UE w zamian za zniesienie ceł na niektóre europejskie produkty eksportowane do Maroka. Dało także UE prawo do połowów w wodach Sahary Zachodniej.

Marokański minister spraw zagranicznych Salaheddine Mezouar, który w poniedziałek przebywał w Brukseli na dorocznym spotkaniu Rady Stowarzyszeniowej UE-Maroko, wyraził niezadowolenie z orzeczenia sądu, mówiąc reporterom, że „to niebezpieczny precedens. Nie jest on przydatny dla relacji z UE, które były budowane krok po kroku z determinacją przez ponad 20 lat”.

Zapytany o stanowisko UE w tej sprawie, rzecznik UE powiedział nam, że „nie jest to ta sama sytuacja”.

Według profesora Eugene'a Kontorovicha, znanego eksperta prawnego w Northwestern Pritzker School of Law i kierownika Działu Prawa Międzynarodowego w Kohelet Policy Forum, „UE próbuje uzasadnić swoje podwójne standardy wobec Sahary Zachodniej”.

„Unia Europejska broni swoich dyskryminacyjnych przepisów dotyczących etykietowania – których na przykład nie wymaga w przypadku Sahary Zachodniej okupowanej przez Maroko – na podstawie niezwykłego twierdzenia, że ​​Sahara Zachodnia nie jest w rzeczywistości okupowana, lecz stanowi raczej »przypadek szczególny«” – powiedział.

''Sąd UE w swoim orzeczeniu z zeszłego czwartku odrzucił ten pogląd, stwierdzając, że Sahara Zachodnia jest terytorium okupowanym” – argumentuje Kontorowicz.

Profesor stwierdził, że odnosząc nowe orzeczenie do decyzji UE o etykietowaniu produktów izraelskich wytworzonych w Judei, Samarii (Zachodnim Brzegu), wschodniej Jerozolimie i na Wzgórzach Golan, sprawa ta obnażyła fałszywość twierdzeń UE.''

„Biorąc pod uwagę, że UE pozwala na etykietowanie produktów w Saharze Zachodniej jako 'wyprodukowano w Maroku' (a ta sprawa tego nie zmienia), całkowicie podważa to ich argumenty dotyczące etykietowania dotyczące Izraela” – powiedział. „W tym momencie byłoby głupotą ze strony Izraela, gdyby nie zakwestionował etykietowania na forach prawnych, takich jak WTO (Światowa Organizacja Traktatów). Argumenty Europejczyków zostały im odebrane przez ich własny sąd”.

Profesor prawa Avi Bell z Uniwersytetu Bar-Ilan i Szkoły Prawa w San Diego zauważył, że „UE nigdy jednostronnie nie przyjęła rozporządzenia wymagającego oznaczania geograficznego sprzecznego ze świadectwem pochodzenia kraju eksportującego, z wyjątkiem Izraela”. Argumentował, że nowe wytyczne UE sprowadzają się do „niezgodnych z prawem barier w handlu”. „Są w sposób oczywisty dyskryminujące, ponieważ mają zastosowanie tylko do Izraela”.

Udostępnij ten artykuł:

Udostępnij to:
EU Reporter publikuje artykuły z różnych źródeł zewnętrznych, które wyrażają szeroki zakres punktów widzenia. Stanowiska zajmowane w tych artykułach niekoniecznie są stanowiskami EU Reporter. Zapoznaj się z pełną wersją EU Reporter Warunki i postanowienia publikacji aby uzyskać więcej informacji EU Reporter wykorzystuje sztuczną inteligencję jako narzędzie do poprawy jakości dziennikarskiej, wydajności i dostępności, przy jednoczesnym zachowaniu ścisłego nadzoru redakcyjnego, standardów etycznych i przejrzystości we wszystkich treściach wspomaganych przez AI. Zapoznaj się z pełną wersją EU Reporter Polityka AI po więcej informacji.

Trendy