Pierwsza
Dlaczego prowadzi demokracji w Azji Środkowej zakazać Human Rights Watch badacza?
Kirgistan, wiodąca demokracja w Azji Środkowej, podjął bezprecedensowy krok, zakazując wjazdu do kraju wybitnemu badaczowi praw człowieka. 2 grudnia władze imigracyjne w Kirgistanie odmówiły Mihrie Rittman wjazdu (na zdjęciu), badacz i dyrektor biura krajowego grupy monitorującej Human Rights Watch. W Kirgistanie odbyło się otwarte parlamentarne posiedzenie wybory w październiku tego roku, jednak ciągłe prześladowania mniejszości i rosnące więzi z Rosją zagrażają ich kruchemu reżimowi praw człowieka. Decyzja ta została podjęta przed zajęciem przez Kirgistan miejsca w Radzie Praw Człowieka ONZ w styczniu 2016 r., pisze Georgina Rannard wysyłki ONZ.
Rittman próbowała wjechać do Kirgistanu na lotnisku Biszkek Manas 2 grudnia, ale pokazano jej dokumenty opisujące ją jako persona non grata. Rzecznik ministerstwa spraw zagranicznych Kirgistanu Zatwierdzony że Rittmanowi odmówiono wjazdu, stwierdzając „naruszenie prawa migracyjnego”, ale nie rozwinął tego bliżej. Rittman mieszka w Kirgistanie od 2012 r. Powiedziała UN Dispatch: „Dość rzadko zdarza się, aby personel HRW otrzymał całkowity zakaz wjazdu do kraju i doświadczenie zawrócenia na granicy – i dowiedzenia się, że wyrzucono mnie z Kirgistanu – był okropny."
Human Rights Watch to jeden z najbardziej wpływowych obserwatorów praw człowieka na świecie. W Azji Środkowej – regionie, którego kraje większość ludzi nie potrafi zidentyfikować na mapie – Human Rights Watch łączy lokalną i regionalną wiedzę specjalistyczną z międzynarodową siłą, aby prowadzić badania i propagować palące kwestie praw człowieka.
W październiku HRW opublikowało „Zadzwoń do mnie, gdy będzie próbował cię zabić', raport dokumentujący słabą reakcję państwa na przemoc domową w Kirgistanie. Inne doniesienia ujawniły przemoc policyjną wobec gejów i biseksualistów („Mówią, że na to zasłużyliśmy„), a w 2011 r. HRW opublikowała raport krytykując dochodzenia sądowe w masową przemoc na tle etnicznym, która miała miejsce w 2010 r. w Osz w południowym Kirgistanie. Wiele przesłuchań z ofiarami przeprowadziła sama Rittman. Dyrektor wykonawczy HRW, Kenneth Roth, nazwał zakaz Rittmana „bezprecedensowym” i powiedział: „Władze w Kirgistanie powinny natychmiast znieść zakaz i pozwolić Rittmannowi na powrót do Biszkeku i dalszą pracę bez molestowania”.
Decyzja o ograniczeniu działalności HRW ma miejsce w momencie, gdy parlament Kirgistanu rozważa projekt przepisów, które nakładałyby na krajowe organizacje pozarządowe otrzymujące fundusze zagraniczne obowiązek rejestracji jako "zagraniczni agenci". Ustawodawstwo naśladuje rosyjską ustawę uchwaloną w 2012 r., która napiętnowała organizacje pozarządowe i doprowadziła do exodusu organizacji praw człowieka, a nawet mediów z Rosji. Celem ustawy jest ograniczenie zdolności społeczeństwa obywatelskiego do krytykowania i pociągania rządu do odpowiedzialności. HRW aktywnie nawoływała urzędników Kirgistanu do odrzucenia projektu ustawy.
Human Rights Watch nie jest jedyną grupą społeczeństwa obywatelskiego, która jest celem ataków w Kirgistanie. Aktywiści kirgiscy są często prześladowani przez tajną policję za pracę polegającą na ujawnianiu nadużyć lub nawoływaniu do zmian politycznych. W marcu policja dokonała nalotu na biura wiodącej organizacji praw człowieka Bir Duino w niespokojnym mieście Osz na południu. Bir Duino uważa, że było to spowodowane ich pracą dokumentującą korupcję w policji i znęcanie się nad prześladowaną mniejszością uzbecką w południowym Kirgistanie. W wywiadzie przewodnicząca Tolekan Ismaillova wskazała na niszczenie przez policję sejfów przechowujących dokumenty i wyjaśniła, że jej pracownicy są rutynowo zastraszani przez władze.
Odmowa wjazdu Mihrie Rittman uwydatnia utrzymujące się sprzeczności w Kirgistanie. Kraj ten jest nagradzany przez społeczność międzynarodową za stosunkowo otwarty i demokratyczny system w regionie naznaczonym autorytaryzmem. Jednak ciągłe wykorzystywanie mniejszości i łamanie praw człowieka, do których zachęcają zacieśniające się więzi z Rosją, w dalszym ciągu zakłócają to, co kiedyś uważano za nieuniknioną drogę do demokracji.
Udostępnij ten artykuł:
EU Reporter publikuje artykuły z różnych źródeł zewnętrznych, które wyrażają szeroki zakres punktów widzenia. Stanowiska zajmowane w tych artykułach niekoniecznie są stanowiskami EU Reporter. Zapoznaj się z pełną wersją EU Reporter Warunki i postanowienia publikacji aby uzyskać więcej informacji EU Reporter wykorzystuje sztuczną inteligencję jako narzędzie do poprawy jakości dziennikarskiej, wydajności i dostępności, przy jednoczesnym zachowaniu ścisłego nadzoru redakcyjnego, standardów etycznych i przejrzystości we wszystkich treściach wspomaganych przez AI. Zapoznaj się z pełną wersją EU Reporter Polityka AI po więcej informacji.
-
Rynek energii4 dni temuZespół zadaniowy ds. unii energetycznej ocenia bezpieczeństwo dostaw ropy naftowej i gazu w UE
-
Kazachstan4 dni temuAIFC będzie gospodarzem Dni Finansów w Astanie w 2026 roku we wrześniu
-
Gospodarka4 dni temuALROSA ponownie wybiera Radę Nadzorczą z minimalnymi zmianami
-
Prawodawstwo UE odpadów5 dni temuUE wyjaśnia przepisy, aby umożliwić dalsze przesyłanie odpadów do Szwajcarii
