Kontakt z nami

EU

Inicjatywa obywatelska: `` Za każdym razem, gdy odrzucają inicjatywę, tworzy milion eurosceptyków ''

DZIELIĆ:

Opublikowany

on

Używamy Twojej rejestracji, aby dostarczać treści w sposób, na który wyraziłeś zgodę, i aby lepiej Cię zrozumieć. Możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Sesja plenarna, tydzień 11, 2012 Sprawozdanie z rozszerzenia dla Byłej Jugosłowiańskiej Republiki Macedonii

Sesja plenarna, tydzień 11, 2012 Sprawozdanie z rozszerzenia dla Byłej Jugosłowiańskiej Republiki Macedonii

Europejska inicjatywa obywatelska była innowacją w Traktacie Lizbońskim, która dała obywatelom prawo do żądania działań UE w określonej sprawie, pod warunkiem zebrania miliona podpisów. Jednak po trzech latach żadna inicjatywa nie doprowadziła jeszcze do powstania nowego wniosku ustawodawczego. Komisja Europejska przygotowuje przegląd, ale 28 października posłowie do PE przyjęli już kilka pomysłów na ulepszenie tego procesu. Parlament Europejski rozmawiał z autorem raportu György Schöpflinem (na zdjęciu), węgierski członek grupy EPL.

Gdy około trzy lata temu uruchomiono inicjatywę obywatelską, żywiono nadzieję, że doprowadzi ona do większego zaangażowania Europejczyków w podejmowanie decyzji. Gdzie jesteśmy teraz?

O ile mi wiadomo, zainicjowano 51 inicjatyw, ale żadna nie osiągnęła celu: działania legislacyjnego. Rozmawiałem z wieloma osobami ze społeczeństwa obywatelskiego, które twierdzą, że cała ta sprawa jest bezcelowa, ponieważ Komisja po prostu nie zaakceptuje żadnych inicjatyw. Jednak bardziej przyziemni ludzie twierdzą, że Komisja nie wykonuje zbyt dobrej roboty. Są jednak nadzieje, że z pomocą Parlamentu – dzięki mojemu sprawozdaniu – możemy faktycznie odwrócić sytuację.

Komisja zachowała się bardzo legalnie, a nie politycznie. Nie sądzę, że rozumieją, że jest to sposób na angażowanie ludzi. Zebranie miliona podpisów zajmuje dużo czasu, ale oznacza to, że milion osób angażuje się w tę sprawę w jakiś sposób. Za każdym razem, gdy odrzucają inicjatywę, która zebrała milion podpisów, tworzy to milion eurosceptyków.

Jak Twoim zdaniem można ulepszyć ten proces? W niektórych kampaniach zgłaszano problemy związane z różnymi wymogami dotyczącymi gromadzenia danych w państwach członkowskich, a w innych stwierdzono, że rok na zebranie miliona podpisów to za mało.

Jestem całkiem gotowy wysłuchać argumentu, że rok to za mało, ale niestety tak jest w traktacie i tego nie da się zmienić, podobnie jak milion podpisów. Myślę, że ogólna koncepcja była taka, że ​​powinny być jakieś przeszkody z obawy, że będzie dużo niepoważnych inicjatyw.

Zgadzam się, że nie jest to łatwy instrument, ale myślę, że da się go uruchomić. Główny problem polega na tym, że uruchomienie inicjatywy jest znacznie droższe, niż się ludziom wydawało. Te, które w jakiś sposób odeszły, mają pewnych zwolenników, ale istnieje realna obawa, że ​​wkroczy tam wielki biznes.

Jak postrzega Pan rolę Parlamentu? Czy powinien w większym stopniu wspierać inicjatywy? Czy powinno to wywierać większy nacisk na Komisję, aby podjęła działania następcze?

Moje stanowisko jest takie, że w przypadku każdej inicjatywy, która zdobędzie milion podpisów, powinno odbyć się przesłuchanie. Drugą kwestią jest to, która komisja w Parlamencie powinna przeprowadzić przesłuchanie, ponieważ komisja, której dotyczy dana inicjatywa, prawdopodobnie będzie wrogo nastawiona.

Komisje parlamentarne powinny oceniać inicjatywy możliwie najbardziej obiektywnie, powinny być neutralne. Jeżeli rzeczywiście wolą miliona ludzi jest wprowadzenie ustawodawstwa, należy je traktować poważnie, nawet jeśli dotyczy kwestii, która wielu osobom by się nie spodobała. Jest tu element polityczny: jest wiele inicjatyw prawicowych i jest wiele inicjatyw lewicowych. Myślę, że nie powinniśmy wybierać. Jeżeli spełnią kryteria, należy pozwolić im na kontynuowanie kariery.

Szczególnym przypadkiem jest inicjatywa Stop TTIP. Zebrała znacznie ponad milion podpisów, ale Komisja stwierdziła, że ​​nie spełnia kryteriów. Co o tym myślisz?

Z prawnego punktu widzenia uważam, że Komisja ma rację, ponieważ zgodnie z obowiązującą procedurą nic, co jest bieżącym procesem, nie może stać się przedmiotem inicjatywy obywatelskiej. Po drugie, co jest bardziej skomplikowane, europejska procedura inicjatywy obywatelskiej nie może zatrzymać, cofnąć ani zanegować ustawodawstwa. Uważam, że należy to zmienić. Inicjatywa powinna mieć możliwość wnioskowania o uchylenie istniejącej dyrektywy.

Warunki inicjatywy obywatelskiej

Musi dotyczyć tematu związanego z UE, wchodzącego w zakres uprawnień Komisji Europejskiej

Należy powołać komitet obywatelski, w którego skład wchodzi co najmniej siedem osób z siedmiu różnych krajów.

Inicjatywa musi zostać zarejestrowana w Komisji Europejskiej

W ciągu roku trzeba zebrać milion podpisów z co najmniej siedmiu państw członkowskich

Udostępnij ten artykuł:

Udostępnij to:
EU Reporter publikuje artykuły z różnych źródeł zewnętrznych, które wyrażają szeroki zakres punktów widzenia. Stanowiska zajmowane w tych artykułach niekoniecznie są stanowiskami EU Reporter. Zapoznaj się z pełną wersją EU Reporter Warunki i postanowienia publikacji aby uzyskać więcej informacji EU Reporter wykorzystuje sztuczną inteligencję jako narzędzie do poprawy jakości dziennikarskiej, wydajności i dostępności, przy jednoczesnym zachowaniu ścisłego nadzoru redakcyjnego, standardów etycznych i przejrzystości we wszystkich treściach wspomaganych przez AI. Zapoznaj się z pełną wersją EU Reporter Polityka AI po więcej informacji.

Trendy