EU
Główny autor wzywa do „ataku na wszystkich frontach” przeciwko fundamentalizmowi islamskiemu
Wiodący profesor prawa Karima Bennoune (na zdjęciu, środkowa lewa) stwierdza, że ekstremizm religijny w krajach muzułmańskich i w kontekście muzułmańskim „podważa prawa człowieka”, odmawiając ludziom wolności praktykowania swoich przekonań religijnych.
Mówiąc wyłącznie do Reporter UEWezwała również do „ataku na wszystkich frontach” przeciwko islamskiemu fundamentalizmowi i ekstremizmowi, które, jak stwierdziła, stanowią „poważne zagrożenie” dla cywilizacji.
Wielokrotnie nagradzana autorka przebywała w Brukseli, aby przemawiać podczas briefingu politycznego zorganizowanego przez Europejską Fundację na rzecz Demokracji (EFD), instytut polityczny z siedzibą w Brukseli, oraz brytyjską eurodeputowaną-socjalistkę Julie Ward.
Bardzo aktualne wydarzenie w środę (25 marca) wnosi wkład w obecną debatę na temat najlepszego sposobu zwalczania terroryzmu islamskiego i dekonstrukcji radykalnych narracji islamistycznych, które stały się tak atrakcyjne dla młodych muzułmanów na całym świecie.
Wizyta w Belgii była także okazją dla Bennoune do opowiedzenia o swojej cieszącej się dużym uznaniem książce pt. Twoja fatwa nie ma tutaj zastosowania, który bada historie i zmagania demokratycznych przeciwników fundamentalizmu.
Na potrzeby swojej książki Bennoune przeprowadził wywiady z prawie 300 osobami w 30 krajach muzułmańskich, z których wiele było ofiarami łamania praw człowieka ze strony IS i innych ekstremistów.
Mówiła o wspólnych wątkach, które się wyłoniły, w tym o „wspólnym poczuciu” wśród osób na pierwszej linii frontu, że otrzymały niewystarczające wsparcie na całym świecie.
Znana uczona mogła również czerpać z doświadczeń swojego ojca, Mahfouda, syna rolnika, a obecnie profesora, który zmuszony był uciec ze stolicy Algierii, Algieru, po tym, jak jego nazwisko dodano do „listy osób do zabicia”, wywieszanej w kontrolowanych przez ekstremistów meczetach.
Bennoune, która dorastała w Algierii i USA, a która jest zagorzałą krytyczką islamizmu, w swojej książce powiedziała, że jej celem było „uchwycenie głosów” osób walczących z fundamentalizmem na pierwszej linii frontu w takich krajach jak Algieria, Afganistan, Niger, Rosja i Pakistan.
Bennoune przeprowadziła wywiady z 286 osobami i podróżowała do Algierii, Pakistanu, Nigru, Afganistanu, Mali i innych krajów. Jej poddani, jak powiedziała, podzielają pogląd, że „islam polityczny” jest niebezpieczny.
Kiedy Bennoune zapytała swoich rozmówców, co ich zdaniem należy zrobić, aby ich wesprzeć, odpowiada, że ich odpowiedzi obejmowały: wyraźne poparcie świeckich grup feministycznych i zasady uniwersalnych praw oraz otwarte wspieranie tych, którzy bronią rozdziału religii i polityki.
Blitzkrieg Państwa Islamskiego w Syrii i Iraku zeszłego lata przyciągnął rekrutów z całego świata. Według szacunków amerykańskiego wywiadu, IS ma 20,000 90 obcokrajowców reprezentujących około 18,000 krajów, wraz z około XNUMX XNUMX Syryjczyków i Irakijczyków, co czyni go największą arabską grupą dżihadystyczną.
Ostatnie niepowodzenia na polu bitwy uczyniły tę groźną grupę bardziej kruchą, a naloty prowadzone przez USA zmniejszyły jej zasoby, co według Bennoune'a Zachód „powinien nabrać otuchy”.
Ostrzega jednak, że zwycięstwo w tzw. wojnie z terroryzmem może zająć pokolenie, mówiąc: „Nie jest to wojna między islamem a Zachodem, ale globalna walka z najbardziej krwawym i antyludzkim ruchem, jaki można sobie wyobrazić.
„To, co to oznacza, to ekstremalne zagrożenie dla sposobu życia i kultury w świecie arabskim i gdzie indziej. To jedno z największych zagrożeń dla praw człowieka, z jakimi mierzy się dziś cywilizacja”.
„Dlatego tak ważne jest, aby zrobić wszystko, aby chronić młodych ludzi przed pokusą IS. To będzie długa walka i nie chodzi tylko o pokonanie IS, ale o pokonanie ich wypaczonej ideologii”.
Twierdzi, że „ogromna większość” ofiar Państwa Islamskiego i obecnych islamskich grup ekstremistycznych to muzułmanie, w tym wiele kobiet, którzy sprzeciwiają się Państwu Islamskiemu we własnych krajach.
„Oczywiście zależy mi na wszystkich ofiarach, ale to jest coś, o czym powinniśmy pamiętać. Musimy ujawniać zbrodnie IS nie tylko przeciwko ludziom Zachodu, ale także lokalnej ludności w krajach muzułmańskich.
„Musimy przeciwstawić się argumentom tych grup, one w jakiś sposób bronią muzułmanów. Nie robią tego. Prześladują muzułmanów w najbardziej okrutny sposób. Trzeba ich powstrzymać i na tym powinniśmy się skupić”.
Jedynym rozwiązaniem, jak powiedziała, jest „kompleksowa” strategia, częściowo wojskowa, ale także edukacyjna i polityczna. „Nie pokonamy tego samą siłą” – powiedziała.
Strategia powinna również uwzględniać „bardzo ważny obszar” oferowany przez cyberprzestrzeń, który – jej zdaniem – umożliwia Państwu Islamskiemu i innym tak skuteczne „szerzenie przesłania nienawiści”.
„Musimy zamknąć jak najwięcej kont, z których obecnie korzystają”.
W swojej książce opowiada historie muzułmanów, którzy „przeciwstawili się” zagrożeniom ze strony Państwa Islamskiego i innych ugrupowań w swoich krajach.
Ostatecznie fundamentalizm muzułmański nie jest kwestią bezpieczeństwa mieszkańców Zachodu, mówi Bennoune, ale bardziej podstawową kwestią praw człowieka dla setek milionów ludzi żyjących w krajach z większością muzułmańską. Nie ma też cierpliwości do argumentu, że prawa człowieka to zachodnia koncepcja, której nie należy stosować w krajach muzułmańskich.
A jej wiadomość?
„Islam jest częścią życia ludzi, ale nie ma miejsca w polityce” – powiedziała.
Jej uwagi w dużej mierze podziela John Duhig, starszy doradca w Europejskiej Fundacji na rzecz Demokracji, instytucie politycznym, który był gospodarzem odprawy.
Duhig dodał: „Musimy wzmocnić głosy osób, z którymi Karima rozmawiała podczas pisania swojej książki, ponieważ walczą o to, by ich usłyszano. Musimy również sprawić, by media społecznościowe – w szczególności Twitter – odgrywały odpowiedzialną rolę w pozbawianiu organizacji terrorystycznych, takich jak IS, tlenu rozgłosu i władzy do rekrutacji bezbronnych młodych muzułmanów”.
Instytut współpracuje z oddolnymi aktywistami, mediami, ekspertami ds. polityki i urzędnikami rządowymi w całej Europie. Celem jest zapewnienie, aby uniwersalne wartości, takie jak pluralizm polityczny, wolność jednostki, rządy w oparciu o demokrację i tolerancja religijna, pozostały podstawowymi fundamentami dobrobytu i dobrobytu w Europie oraz podstawą, na której różne kultury i opinie mogą pokojowo współdziałać.
Udostępnij ten artykuł:
EU Reporter publikuje artykuły z różnych źródeł zewnętrznych, które wyrażają szeroki zakres punktów widzenia. Stanowiska zajmowane w tych artykułach niekoniecznie są stanowiskami EU Reporter. Zapoznaj się z pełną wersją EU Reporter Warunki i postanowienia publikacji aby uzyskać więcej informacji EU Reporter wykorzystuje sztuczną inteligencję jako narzędzie do poprawy jakości dziennikarskiej, wydajności i dostępności, przy jednoczesnym zachowaniu ścisłego nadzoru redakcyjnego, standardów etycznych i przejrzystości we wszystkich treściach wspomaganych przez AI. Zapoznaj się z pełną wersją EU Reporter Polityka AI po więcej informacji.
-
Okólnik gospodarka5 dni temuPrawo do naprawy: Nowe prawa konsumenckie umożliwiające łatwe i atrakcyjne naprawy
-
Pakistan5 dni temuWalka z terroryzmem: Administracja-sekurytyzacja i regres demokracji w administrowanym przez Pakistan Dżammu i Kaszmir
-
Lotnictwo / linie lotnicze5 dni temuWiodąca linia lotnicza dokłada swoją cegiełkę do rozwoju kolejnego pokolenia talentów lotniczych
-
Dobrostan zwierząt5 dni temuWażny „kamień milowy” dla belgijskiego parku zwierząt
