Kontakt z nami

Blogspot

Komentarz: Ludzkość zmierza Armageddon

DZIELIĆ:

Opublikowany

on

Używamy Twojej rejestracji, aby dostarczać treści w sposób, na który wyraziłeś zgodę, i aby lepiej Cię zrozumieć. Możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

t1larg.armeggedonImperia umierają, jak pokazała nam historia, ale nigdy tak globalne wydarzenie nie zniszczyło całej ludzkości w tym procesie. Teraz to się zdecydowanie zmieniło - superkapitalizm i globalizacja stworzyły potwora, który jest całkowicie poza kontrolą i pożera wszystko na swojej drodze. Pod tym względem marsz konsolidacji korporacyjnej trwa nieubłaganie i obecnie bardzo mała liczba korporacji kontroluje globalną gospodarkę.

Wiele z tych superpotężnych korporacji ma obroty gospodarcze znacznie większe niż narody. Rzeczywiście, obecnie zaledwie 2,000 korporacji (Forbes Global 2000) ma łącznie większy PKB niż gospodarki USA, UE, Rosji i Korei Południowej razem wzięte. Dlatego chociaż narody tworzą prawa, korporacje mają siłę ekonomiczną, by wykuwać prawa narodowe za zamkniętymi drzwiami – i to jest największy problem ludzkości dla jej przetrwania. Ponieważ korporacje nie są żywymi organizmami wykonanymi ze skóry i krwi itp., nie mają empatii dla zrównoważonego rozwoju człowieka. Rzeczywiście, wszystko polega na braniu i nie oddawaniu.

Rzeczywiście, wychodząc z epoki zmieniającej się „recesji” w 2009 roku, nierówności znacznie wzrosły, co było całkowitym przeciwieństwem tego, co miało miejsce, gdy Wielki Kryzys lat trzydziestych zakończył się jakieś osiemdziesiąt lat wcześniej. Jaki był tego powód?

Według francuskiego ekonomisty Thomasa Piketty'ego w swojej nowej książce Capital w XXI wieku, gdy zwrot z inwestycji przekracza wzrost gospodarczy, bogaci stają się bogatsi, zwiększając nierówności. Ponieważ Piketty jest ekonomistą uznanym za badającego dochody zgłaszane z zeznań podatkowych w latach 20th wieku jest człowiekiem, który wie, co mówi. Dlatego więcej bogactwa napływa do nielicznych niż kiedykolwiek w historii świata iw wyniku „globalizacji”. Biorąc pod uwagę ten fakt, globalizacja nie robi nic poza byciem krokiem wstecz dla większości ludzkości. Bo fakty mówią same za siebie.

Pod tym względem w zeszłorocznym Global Wealth Report sporządzonym przez Credit Suisse stwierdzono, że zaledwie 0.7% światowej populacji kontroluje 41% światowego bogactwa, a 10% najbogatszych kontroluje 86% światowego bogactwa, pozostawiając jedynie 14% światowego bogactwa dla pozostała większość z 90% populacji świata. Ta nierówność, która faktycznie rośnie z roku na rok, jest jasną receptą na ewentualnego Agamemnona, jeśli ma się kierować zdrowym rozsądkiem i głową. Ale sytuacja stanie się znacznie bardziej dotkliwa dla 90% ludzi na świecie, ponieważ zasoby naturalne, które mogłyby podtrzymywać ludzkie życie, wyczerpią się w ciągu następnych stu lat.

Dzieje się tak dlatego, że światowe zasoby naturalne (które nie mogą być zastąpione i gdzie kilka pierwiastków zniknęło już na zawsze z planety Ziemia w wyniku nadmiernego wydobycia) są wydobywane w zastraszającym tempie węzłów, które wyczerpują zdolność ludzkości do utrzymania się. A wszystko to w poszukiwaniu większych zysków rok do roku i wartości dla akcjonariuszy. Na nieszczęście nadejdzie czas, gdy wartość dla akcjonariuszy będzie bezwartościowa, ponieważ rynek będzie systematycznie załamywał się przez zaledwie kilka dekad, co będzie bezpośrednio spowodowane tym, że bogactwo mas nie będzie w stanie utrzymać rynków.

Dlatego stale powiększająca się przepaść nierówności tak bardzo strzela korporacjom w stopę, że gdy zabraknie punków, oni również zostaną zniszczeni. Czyste szaleństwo naprawdę, ale chciwość zaślepia prawdę. Po raz pierwszy większość nie ma bogactwa, aby wspierać rynki, wartość dla akcjonariuszy i firmy upadają całkowicie.

To, co działo się przez ostatnie 40 lat, to konsolidacja na wszystkich rynkach, która sukcesywnie wpadała w ręce coraz mniejszej liczby superkorporacji i gdzie to będzie trwało w nieskończoność, aż w teorii tylko jedna firma będzie właścicielem całego światowego obrotu gospodarczego . Ale tam, gdzie ten proces umieszczania większej władzy ekonomicznej w rękach nielicznych tworzy świat „większości”, która nie ma. Ponieważ ten system jest „reakcją łańcuchową” ciągłych wydarzeń mających i tych, którzy nie mają, i gdzie ostatecznie kończy się to wzrostem masy krytycznej niestabilnych, destrukcyjnych rynków, całkowitego załamania gospodarczego i postępującego niezrównoważenia dla całej planety – widzimy to zmaterializować się z roku na rok i gdzie ten etap jest obecnie osiągany bardzo szybko, ale wydaje się, że nikt na „wysokich” stanowiskach nie zdaje sobie z tego sprawy.

Ale wszystkie powyższe prognozy nie są tylko osobistą oceną, ale tym, co największe globalne think tanki przewidziały dla ludzkości i strasznej przyszłości świata, również na jego obecnej trajektorii „bierz i nie oddawaj”.

Rzeczywiście, Towarzystwo Królewskie (RS), najwybitniejsza i najstarsza instytucja naukowa na świecie, której Wspólnota składa się z wybitnych umysłów naukowych, powiedziało, że nie minie 100 lat, zanim wszystko zostanie stracone, ale za zaledwie 25 lat. Ocena RS w ich raporcie opartym na „dowodach” „Ludzie i planeta” była ponura i przewidywała globalną dezintegrację w stosunkowo krótkim czasie z całkowitym upadkiem. W istocie raport stwierdza w końcowej części: „Obecne tendencje wzrostu światowej populacji i zużycia materiałów oraz towarzyszące im zmiany w środowisku są nie do utrzymania”. Apokaliptycznych twierdzeń RS nie należy ignorować, ponieważ samozadowolenie jest tym, co ostatecznie doprowadziło do upadku wszystkich imperiów (zbieranie siana, gdy świeci słońce, ale jednocześnie granie na skrzypcach, gdy płonie Rzym), ale teraz cała planeta znajduje się w katastrofalnej sytuacji. ryzyko… epoka nigdy wcześniej nie znana ludzkości z tak niszczycielskimi skutkami, jak zagrożenia, o wiele bardziej niszczycielskie niż nawet wojny światowe.

Ale żeby pokazać, jak czysta chciwość nielicznych i potężnych deprawuje całą podstawę bytu ludzkości, według OXFAM, wystarczyłoby zaledwie 0.2 procent globalnego dochodu, aby wyciągnąć ponad miliard najbiedniejszych ludzi na świecie ponad granicę ubóstwa. Nigdy się to nie zdarza, ponieważ chciwość jest większą siłą napędową i nie ma empatii w myśleniu superbogatych o dobro większości.

Ale dodając do wniosków Royal Society, Massachusetts Institute of Technology (MIT), najbardziej prestiżowy uniwersytet technologiczny na świecie, przewidział bardzo podobne wnioski. W tym względzie badanie przeprowadzone przez naukowców z instytutu Jaya W. Forrestera w MIT stwierdziło, że świat może cierpieć z powodu „globalnego załamania gospodarczego” i „gwałtownego spadku populacji”, jeśli ludzie będą nadal konsumować zasoby świata w obecnym tempie. Przewidywali, że nastąpi to w ciągu zaledwie 20 lat.

Ale wielki problem z tymi, którzy stoją na czele dziesiątkowania planety Ziemi i ludzkich doświadczeń, są zainteresowani tylko własnym bogactwem na kolosalną skalę i nie zastanawiają się, jakie szkody wyrządza to reszcie populacji świata – aż do I tak 90% ludzi. Rzeczywiście Horyzont seria programów zatytułowana „Czy jesteś dobry czy zły?” zidentyfikowała, że ​​istnieje wielu psychopatów zarządzających dużymi korporacjami, a wielu przywódców politycznych jest zainteresowanych jedynie władzą i kontrolą. Połącz te dwa nieludzkie składniki w coraz większej liczbie osób kontrolujących globalny system, a otrzymasz przepis na Armagedon w przyszłych czasach. To właśnie ci ludzie, dla krótkoterminowych korzyści, podczas gdy żyją i oddychają na tej planecie, niszczą ludzkość i gdzie w ciągu zaledwie kilku dekad doświadczenie ludzkie przestanie istnieć. Ponieważ w miarę wzrostu nierówności (co wydarzyło się zanim wszystkie imperia zostały całkowicie zdziesiątkowane i przestały istnieć), wojny są nieuniknione, ponieważ walka niemających (ogromnej większości) rośnie. To myślenie oparte na zdrowym rozsądku jest jedynym wynikiem, a gdy Chiny i inni wyniosą swój naród do potęgi gospodarczej nr 1 w ciągu najbliższych kilku lat, dynamika przetrwania zacznie działać, a świat stanie w płomieniach.

Nie prognoza, ale pewność, o której mówią nawet najwybitniejsze instytucje nauki i techniki.

Nie jest to oczywiście dobre dla ludzi z UE, USA ani żadnego innego narodu, ponieważ wszyscy jesteśmy na obecnej drodze do ostatecznego upadku. Dlatego nawet dla rządów i ich instytucji jest to coś, co wymaga ich podstawowej uwagi. Jeśli nie, to nawet za kilkadziesiąt lat nie będą istnieć.

Ostatecznie musi zaistnieć nowy realizm, że zasoby naszej planety się wyczerpują i że w naszym interesie leży kontrolowanie ich wykorzystania, aby ludzkie doświadczenia mogły trwać. Ale jeśli nie zwrócimy uwagi na to, co dzieje się z naszą planetą, równie dobrze możemy pożegnać się ze wszystkimi przyszłymi pokoleniami, ponieważ po prostu nie będzie już środków na utrzymanie ludzkiego życia. To niestety truizm pierwszego rzędu i jeśli nie będziemy stosować się do tego, co dyktuje zdrowy rozsądek, jako jedyne tak zwane inteligentne życie we wszechświecie, które należy naciskać, będziemy sami winni za nasze wyginięcie. Ale aby osiągnąć ten zrównoważony stan, większość będzie musiała zmusić naszych przywódców politycznych i potężne korporacje do dostrzeżenia sensu, bez względu na to, czego to wymaga, czy to środkami pokojowymi, czy inteligentnymi rewolucjami.

Ponieważ ratujemy tylko własną skórę, a nawet tych, którzy stworzyli ten ostateczny problem dla istnienia ludzkości poprzez swoją czystą chciwość. Rzeczywiście, nawet psychopaci rozumieją, że nie są nieśmiertelni, a jeśli tak, to z pewnością są szaleni i to jest największy problem, z którym muszą się uporać wszyscy zdrowo myślący ludzie. Inteligencja stwierdza bowiem, że ostatecznym celem ludzi jest ich przetrwanie i że nie rodzimy się dla krótkoterminowych korzyści z całkowitą szkodą dla ogromnej większości – tylko to, co mamy teraz i co ostatecznie doprowadzi do śmierci nas wszystkich, w tym wszystkich miliarderzy.

Dr David Hill
Dyrektor Naczelny
Światowa Fundacja Innowacji

1. Globalne PKB narodów
2. Przychody największych światowych korporacji w przeliczeniu na ekwiwalent PKB
3. Towarzystwo Królewskie Raport Ludzie i planeta (2012)
4. Massachusetts Institute of Technology – symulacja przeprowadzona przez instytut Jaya W. Forrestera, MIT (2012)
5. Granice wzrostu – Klub Rzymski (1972)
6. Nowy naukowiec - Naturalne bogactwo Ziemi: audyt (2007)

Udostępnij ten artykuł:

Udostępnij to:
EU Reporter publikuje artykuły z różnych źródeł zewnętrznych, które wyrażają szeroki zakres punktów widzenia. Stanowiska zajmowane w tych artykułach niekoniecznie są stanowiskami EU Reporter. Zapoznaj się z pełną wersją EU Reporter Warunki i postanowienia publikacji aby uzyskać więcej informacji EU Reporter wykorzystuje sztuczną inteligencję jako narzędzie do poprawy jakości dziennikarskiej, wydajności i dostępności, przy jednoczesnym zachowaniu ścisłego nadzoru redakcyjnego, standardów etycznych i przejrzystości we wszystkich treściach wspomaganych przez AI. Zapoznaj się z pełną wersją EU Reporter Polityka AI po więcej informacji.

Trendy