Kontakt z nami

Środowisko

Unikalny transport żubrów właśnie dotarł do Rumunii

DZIELIĆ:

Opublikowany

on

Używamy Twojej rejestracji, aby dostarczać treści w sposób, na który wyraziłeś zgodę, i aby lepiej zrozumieć Ciebie. Możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Pierwsza tego typu relokacja żubrów Europa, z samymi samcami żubrów, odbyła się wczoraj w rewildingu Rumunii znanym jako Bison Hillock. Siedem osób przybyło z Niemiec w ramach ŻYCIE RE-Żubr projektu i przyczyni się do zróżnicowania genetycznego populacji żubrów na wolnym wybiegu.

Stado żubrów Hillock jest największą populacją wolnych żubrów w Rumunii, a dzięki temu najnowszemu transportowi liczy obecnie około 80 osobników. Żubr jest jeden z najbardziej wrażliwych dużych ssaków na świeciei jest chroniony na poziomie europejskim. Życie-żubr projekt rewilding, rozpoczęty w 2014 roku przez Przebudowa Europy i WWF-Rumunia ma na celu stworzenie żywotnej populacji, która rozmnaża się na wolności i wspiera bioróżnorodność obszaru, ale także przywraca wartość kulturową, symbol, który pozwolił ludziom w lokalnych społecznościach na nowo odkryć piękno otoczenia i rozwijać przedsiębiorczą działalność opartą na doświadczeniach w naturze. Rumunia jest jednym z nielicznych krajów, w których żubry żyją na wolności. Stado żubrów Hillock jest największą populacją wolnych żubrów w Rumunii, a dzięki temu najnowszemu transportowi liczy obecnie około 100 osobników. Żubr jest jeden z najbardziej wrażliwych dużych ssaków na świecie.

Transport został kompleksowo przygotowany przez WWF-Rumunia, Przebudowa Europy oraz niemieckie rezerwaty Donaumoos, Bad Berleburg, Neumünster i Bielefeld, skąd pochodziły żubry. Decyzję o relokacji samców podjęto po złożonym procesie selekcji i konsultacjach z Grupą Specjalistyczną Żubrów IUCN SSC ds. etologii i ochrony gatunku. Żubr spędził razem sześć miesięcy w rezerwacie Donaumoos Wisentgehege, aby poznać się nawzajem i ułatwić proces adaptacji po przybyciu do nieznanego środowiska obszaru Natura 2000 Țarcu Mountains.

„Po sześciu latach możemy powiedzieć, że w tym projekcie mieliśmy wiele nowości, od ponad 25 cieląt urodzonych na wolności, po dane GPS, które pokazują żubra osiągającego wysokość ponad 2000 metrów w górach Țarcu, a teraz udało nam się z powodzeniem dostarczyć unikalny transport składający się wyłącznie z samców. Jest to pionierski projekt, który pomaga całej społeczności naukowej w Europie lepiej zrozumieć gatunek i osiągnąć dobre wyniki w jego ochronie "- powiedział WWF Romania LIFE RE- Kierownik Projektu Żubr Marina Drugă.

Po okresie kwarantanny nowo przybyłe samce zostaną wypuszczone na wolność, gdzie dzięki dwóm ostatnim w tym roku przesiedleniom obecnie populacja 100 żubrów, największa w Rumunii. Te samce są jeszcze młode, ale w dojrzałości mogą ważyć ponad 800 kg, podczas gdy samice mogą ważyć ponad 600 kg. Samce żubrów są samotnikami i większość czasu spędzają z dala od samicy z cielętami, ale wracają w okresie lęgowym i zimą.

„Podczas monitorowania samców takich jak Bilbo, przywiezionych ze Szwecji w 2017 roku, nie można nie traktować ich z szacunkiem, tak jak należy traktować dzikie zwierzę.

„Nie mamy możliwości, aby go zważyć, ale ten samiec wygląda na co najmniej 900 kg. Krajobraz mu odpowiada, jest cały umięśniony, gdy pokonuje dziesiątki kilometrów przez lasy, wzgórza i pastwiska i ma mnóstwo jedzenia” – powiedział Daniel. Hurduzeu, strażnik Bison Hillock.

Żubr bonasus, największy ssak lądowy w Europie, jest an gatunki parasolowe, które chronią jakość życia innych gatunków w łańcuchu pokarmowym i zachowuje twierdze dzikiej przyrody i naturalną równowagę, od której wszyscy jesteśmy zależni. Zdolność żerowania żubra w poszukiwaniu pożywienia pomaga zachować mozaikę obszarów leśnych i muraw, krajobrazu niezwykle cennego ze względu na jego bioróżnorodność i naturalną odporność na wyzwania klimatyczne. Ponad 596 gatunków zwierząt i 200 gatunków roślin korzysta z tych ogromnych roślinożerców. Co więcej, żubr jest gatunkiem, który w przypadku pomyślnej reintrodukcji i aktywnego zachowania swojego siedliska w całych Karpatach, pozwoli na zachowanie na dużą skalę korytarzy ekologicznych, pozwalających na migrację gatunków, takich jak niedźwiedź brunatny, wilk czy ryś. Długotrwała ochrona gatunku żubra ma duże znaczenie dla całego ekosystemu. Dlatego ważna jest każda decyzja o osiągnięciu genetycznie żywotnej populacji.

Od stycznia 2021 r. w związku z wieloletnimi pracami konserwatorskimi żubry (Żubr bonasus) nie jest już uważany za gatunek wrażliwy w kilka krajów europejskich. Populacja żubrów wzrosła z około 1,800 w 2003 roku do ponad 6,200 obecnie; co oznacza, że ​​gatunek przesunął się w górę IUCN Klasyfikacja z czerwonej listy do „prawie zagrożonych”.

WWF-Rumunia i Rewilding Europe ściśle współpracują z lokalnymi społecznościami, lokalnymi przedsiębiorcami, ROMSILVA, biurami leśnymi, stowarzyszeniami łowieckimi i organizatorami wycieczek, aby zapewnić, że program reintrodukcji osiągnie wszystkie swoje cele. Reintrodukcja żubra w Karpatach Południowych jest częścią projektu „Pilne Działania na rzecz Odbudowy Populacji Żubrów w Rumunii”, realizowanego przez WWF-Rumunia i Rewilding Europe przy wsparciu finansowym Unii Europejskiej w ramach Programu LIFE i wspólnie z lokalne społeczności. 

Aby zarezerwować wizytę w Bison Hillock, Kliknij tutaj.

tło
Pandemia Życie RE-Żubr projekt rewilding, rozpoczęty w 2014 roku przez Przebudowa Europy i WWF-Rumunia ma na celu stworzenie żywotnej populacji, która rozmnaża się na wolności i wspiera bioróżnorodność obszaru, ale także przywraca wartość kulturową, symbol, który pozwolił ludziom w lokalnych społecznościach na nowo odkryć piękno otoczenia i rozwijać przedsiębiorczą działalność opartą na doświadczeniach w naturze.

reklama

Środowisko

Dziura ozonowa na półkuli południowej przekracza rozmiary Antarktydy

Opublikowany

on

Copernicus Atmosphere Monitoring Service bacznie obserwuje region Antarktydy, aby monitorować rozwój tegorocznej dziury ozonowej nad biegunem południowym, która obecnie osiągnęła zasięg większy niż Antarktyda. Po dość standardowym początku, dziura ozonowa z 2021 r. znacznie wzrosła w ciągu ostatniego tygodnia i jest teraz większa niż 75% dziur ozonowych na tym etapie sezonu od 1979 r.

Naukowcy z Usługa monitorowania atmosfery Copernicus (CAMS) uważnie monitoruje rozwój tegorocznej antarktycznej dziury ozonowej. Na Międzynarodowy Dzień Ochrony Warstwy Ozonowej (16 września) CAMS otrzymał pierwszą aktualizację statusu dziury stratosferycznej, która pojawia się co roku podczas wiosennej wiosny, oraz warstwy ozonowej, która chroni Ziemię przed szkodliwymi właściwościami promieni słonecznych. CAMS jest wdrażany przez Europejskie Centrum Prognoz Średnioterminowych na zlecenie Komisji Europejskiej przy wsparciu finansowym UE.

Vincent-Henri Peuch, dyrektor Copernicus Atmosphere Monitoring Service, powiedział: „W tym roku dziura ozonowa rozwinęła się zgodnie z oczekiwaniami na początku sezonu. Wydaje się dość podobny do zeszłorocznego, który również nie był wyjątkowy we wrześniu, ale później stał się jedną z najdłużej utrzymujących się dziur ozonowych w naszych danych w dalszej części sezonu. Teraz nasze prognozy pokazują, że tegoroczna dziura przekształciła się w większą niż zwykle. Wir jest dość stabilny, a temperatury w stratosferze są jeszcze niższe niż w zeszłym roku. Patrzymy na dość dużą i potencjalnie również głęboką dziurę ozonową”.

Monitorowanie operacyjne warstwy ozonowej CAMS wykorzystuje modelowanie komputerowe w połączeniu z obserwacjami satelitarnymi w sposób podobny do prognoz pogody w celu uzyskania kompleksowego trójwymiarowego obrazu stanu dziury ozonowej. W tym celu CAMS skutecznie łączy różne fragmenty dostępnych informacji. Część analizy składa się z obserwacji całkowitej kolumny ozonu z pomiarów w ultrafioletowej części widma słonecznego. Obserwacje te są bardzo wysokiej jakości, ale nie są dostępne w regionie, który wciąż znajduje się w nocy polarnej. Uwzględniono inny zestaw obserwacji, które dostarczają kluczowych informacji o pionowej strukturze warstwy ozonowej, ale mają ograniczony zasięg poziomy. Łącząc pięć różnych źródeł i łącząc je za pomocą zaawansowanego modelu numerycznego, CAMS może zapewnić szczegółowy obraz dystrybucji ozonu ze spójną całkowitą kolumną, profilem i dynamiką. Więcej informacji w załączonym komunikacie prasowym.

CAMS_Newsflash_Dzień ozonowania_15092021_BEEN.docx
 
Copernicus jest elementem programu kosmicznego Unii Europejskiej, finansowanego przez UE, i jest jego sztandarowym programem obserwacji Ziemi, działającym w ramach sześciu serwisów tematycznych: Atmosfera, Morska, Ląd, Zmiany Klimatu, Bezpieczeństwo i Sytuacje Nadzwyczajne. Dostarcza bezpłatnie dostępne dane operacyjne i usługi, zapewniając użytkownikom wiarygodne i aktualne informacje dotyczące naszej planety i jej środowiska. Program jest koordynowany i zarządzany przez Komisję Europejską i realizowany we współpracy z państwami członkowskimi, Europejską Agencją Kosmiczną (ESA), Europejską Organizacją Eksploatacji Satelitów Meteorologicznych (EUMETSAT), Europejskim Centrum Prognoz Średniego Zasięgu ( ECMWF), Agencje UE i Mercator Océan, między innymi. ECMWF obsługuje dwie usługi w ramach unijnego programu obserwacji Ziemi Copernicus: Copernicus Atmosphere Monitoring Service (CAMS) oraz Copernicus Climate Change Service (C3S). Wnoszą również wkład do usługi zarządzania kryzysowego programu Copernicus (CEMS), wdrażanej przez Wspólną Radę ds. Badań Naukowych UE (JRC). Europejskie Centrum Prognoz Średnioterminowych (ECMWF) jest niezależną organizacją międzyrządową wspieraną przez 34 państwa. Jest zarówno instytutem badawczym, jak i całodobową usługą operacyjną, opracowującą i rozpowszechniającą numeryczne prognozy pogody w państwach członkowskich. Dane te są w pełni dostępne dla krajowych służb meteorologicznych w państwach członkowskich. Obiekt superkomputerowy (i powiązane archiwum danych) w ECMWF jest jednym z największych tego typu w Europie, a państwa członkowskie mogą wykorzystać 24% jego pojemności do własnych celów. W ramach niektórych działań ECMWF rozszerza swoją lokalizację w państwach członkowskich. Oprócz siedziby głównej w Wielkiej Brytanii i centrum obliczeniowego we Włoszech, od lata 7 r. w Bonn w Niemczech będą znajdować się nowe biura, które koncentrują się na działaniach prowadzonych w partnerstwie z UE, takie jak Copernicus.

Kontynuuj czytanie

Zmiana klimatu

Wybory w Niemczech: Strajkujący głodowi chcą wzmożonych działań w sprawie zmian klimatycznych

Opublikowany

on

Grupa młodych ludzi jest w trzecim tygodniu strajku głodowego w Berlinie, twierdząc, że niemieckie partie polityczne nie zajmują się odpowiednio zmianami klimatu przed wyborami powszechnymi w tym miesiącu, pisze Jenny Hill, Zmiana klimatu.

Protestujący – w wieku od 18 do 27 lat – obiecali kontynuować strajk głodowy, dopóki trzech czołowych kandydatów, którzy chcą zastąpić Angelę Merkel, nie zgodzi się ich spotkać.

Wśród małych namiotów i ręcznie malowanych transparentów w pobliżu Kancelarii Niemieckiej w Berlinie panuje stonowana atmosfera.

reklama

Szóstka młodych ludzi, którzy prowadzili strajk głodowy od ponad dwóch tygodni, mówi, że czuje się słaba.

W wieku 27 lat Jacob Heinze jest najstarszym z protestujących tutaj (organizatorzy twierdzą, że cztery inne osoby przyłączyły się do strajku głodowego poza obozem). Mówi powoli, wyraźnie stara się skoncentrować, ale powiedział BBC, że chociaż boi się konsekwencji swojego „nieokreślonego strajku głodowego”, jego lęk przed zmianami klimatycznymi jest większy.

„Powiedziałem już moim rodzicom i moim przyjaciołom, że jest szansa, że ​​już ich nie zobaczę” – powiedział.

reklama

„Robię to, ponieważ naszym rządom nie udaje się uratować młodego pokolenia przed przyszłością, która przekracza wyobraźnię. Co jest przerażające. wielu ludzi na świecie”.

Na niecałe dwa tygodnie do wyborów parlamentarnych w Niemczech Jacob i jego koledzy protestujący domagają się, aby trzej czołowi kandydaci, którzy zastąpią Angelę Merkel na stanowisku kanclerza Niemiec, przyszli i porozmawiali z nimi.

Głodowcy za politykę klimatyczną w Berlinie, 2021

Zmiana klimatu jest tu prawdopodobnie największym problemem wyborczym. W ostatnich latach niemieccy politycy byli pod wpływem masowych protestów ulicznych młodych działaczy na rzecz zmiany klimatu, ale śmiertelne powodzie tego lata na zachodzie kraju również wzbudziły zaniepokojenie opinii publicznej.

Mimo to, mówią strajkujący, żadna z głównych partii politycznych – w tym partia Zielonych – nie proponuje odpowiednich środków, by rozwiązać ten problem.

„Żaden z ich programów nie uwzględnia dotychczas faktycznych faktów naukowych, zwłaszcza niebezpieczeństwa punktów krytycznych (poważnych nieodwracalnych zmian klimatycznych) i faktu, że jesteśmy bardzo blisko ich osiągnięcia” – mówi rzeczniczka Hannah Luebbert.

Mówi, że protestujący chcą, aby Niemcy zorganizowały tak zwany panel obywatelski - grupę ludzi wybranych tak, aby odzwierciedlali każdą część społeczeństwa - w celu znalezienia rozwiązań.

„Kryzys klimatyczny to także kryzys polityczny, a może kryzys naszej demokracji, bo zawiązywanie się z wyborami co cztery lata oraz wielki wpływ lobbystów i interesów gospodarczych w naszych parlamentach często prowadzi do tego, że interesy gospodarcze są ważniejsze niż nasza cywilizacja, nasze przetrwanie” – mówi pani Luebbert.

„Na takie panele obywatelskie nie mają wpływu lobbyści i to nie politycy boją się, że nie zostaną ponownie wybrani, tylko ludzie posługują się swoją racjonalnością”.

Widok obozu aktywistów klimatycznych w pobliżu gmachu Reichstagu 12 września 2021 r. w Berlinie, Niemcy.
Głodownicy twierdzą, że żaden z kandydatów nie robi wystarczająco dużo, aby zapobiec katastrofie klimatycznej

Głodownicy mówią, że tylko jedna z kandydatek na kanclerza – Annalena Baerbock z Partii Zielonych – odpowiedziała, ale rozmawiała z nimi przez telefon, zamiast spełnić ich żądanie przeprowadzenia publicznej rozmowy. Zaapelowała do nich o zakończenie strajku głodowego.

Ale grupa - która przyciąga coraz większy rozgłos - obiecała kontynuować, chociaż dostrzega cierpienie swoich rodzin i przyjaciół.

Mimo to, jak mówi Jacob, mama go wspiera.

„Ona się boi. Naprawdę, bardzo się boi, ale rozumie, dlaczego podejmuję te kroki. Codziennie płacze i dzwoni codziennie i pyta mnie, czy nie lepiej przestać? I zawsze dochodzimy do punktu, w którym mówimy nie, trzeba kontynuować” – powiedział.

„Naprawdę trzeba budzić ludzi na całym świecie”.

Kontynuuj czytanie

Powódź

Jedna osoba wciąż zaginęła po powodziach w południowej Francji

Opublikowany

on

By

Wiatr, grad i deszcz wieją w Rodilhan, Gard, Francja 14 września 2021 r. Na tym zrzucie ekranu uzyskanym z filmu w mediach społecznościowych. @YLONA91/przez REUTERS

Jedna osoba była nadal zgłaszana jako zaginięcie we wtorek (14 września) po ulewnych deszczach, które uderzyły w region Gard w południowej Francji, powiedział minister spraw wewnętrznych Gerald Darmanin, który odwiedził ten obszar. piszą Dominique Vidalon i Benoit Van Overstraeten, Reuters.

Inne osoby, które zostały zgłoszone jako zaginione, zostały odnalezione, poinformowały lokalne władze.

„Około 60 wiosek zostało częściowo zniszczonych”, powiedział Darmanin w telewizji BFM.

reklama

„Sytuacja pogodowa poprawiła się od popołudnia, ale z dnia na dzień znów się pogorszy”, powiedział prefekt regionu w oświadczeniu, dodając, że szkoły w okolicy zostaną zamknięte w środę (15 września).

reklama
Kontynuuj czytanie
reklama
reklama
reklama

Trendy