Kontakt z nami

Środowisko

UE uruchamia wielki plan klimatyczny dla „naszych dzieci i wnuków”

Opublikowany

on

Politycy Unii Europejskiej w środę (14 lipca) przedstawili swój najbardziej ambitny plan przeciwdziałania zmianom klimatu, mający na celu przekształcenie zielonych celów w konkretne działania w tej dekadzie i danie przykładu do naśladowania dla innych dużych gospodarek świata. napisać Kate Abnett, biura Foo Yun-Chee i Reuters w całej UE.

Komisja Europejska, organ wykonawczy UE, szczegółowo przedstawiła, w jaki sposób 27 krajów bloku może osiągnąć wspólny cel zmniejszenia emisji gazów cieplarnianych netto o 55% w stosunku do poziomu z 1990 r. do 2030 r. – krok w kierunku „zerowej emisji netto” do 2050 r. Czytaj więcej.

Będzie to oznaczać podniesienie kosztów emisji dwutlenku węgla do ogrzewania, transportu i produkcji, opodatkowanie wysokoemisyjnego paliwa lotniczego i żeglugowego, które nie były wcześniej opodatkowane, oraz pobieranie od importerów na granicy opłat za emisję dwutlenku węgla przy wytwarzaniu produktów takich jak cement, stal. i aluminium za granicą. Przeniesie silnik spalinowy do historii.

„Tak, to trudne” – powiedział na konferencji prasowej szef unijnej polityki klimatycznej Frans Timmermans. „Ale jest to również obowiązek, ponieważ jeśli wyrzekniemy się obowiązku pomocy ludzkości, życia w granicach planety, zawiedziemy nie tylko siebie, ale także nasze dzieci i wnuki”.

Powiedział, że ceną porażki jest to, że będą „walczyć wojny o wodę i żywność”.

Środki „przystosowane do 55” będą wymagały zatwierdzenia przez państwa członkowskie i Parlament Europejski, co może zająć dwa lata.

Gdy decydenci starają się zrównoważyć reformy przemysłowe z potrzebą ochrony gospodarki i promowania sprawiedliwości społecznej, będą musieli zmierzyć się z intensywnym lobbingiem ze strony biznesu, biedniejszych państw członkowskich, które chcą powstrzymać wzrost kosztów życia, oraz krajów bardziej zanieczyszczających środowisko, które zmierzyć się z kosztowną zmianą.

Niektórzy działacze na rzecz ochrony środowiska stwierdzili, że Komisja jest zbyt ostrożna. Greenpeace był zgryźliwy. „Świętowanie tej polityki jest jak skakanie wzwyż, zdobywanie medalu za wpadnięcie pod poprzeczkę” – powiedział w oświadczeniu dyrektor Greenpeace UE, Jorgo Riss.

„Cały ten pakiet opiera się na zbyt niskim celu, który nie jest zgodny z nauką i nie powstrzyma niszczenia systemów podtrzymywania życia na naszej planecie”.

Ale biznes już teraz martwi się o wyniki finansowe.

Peter Adrian, prezes DIHK, niemieckiego stowarzyszenia izb przemysłowo-handlowych, powiedział, że wysokie ceny CO2 są „zrównoważone tylko wtedy, gdy w tym samym czasie wypłacane są rekompensaty dla firm, które są szczególnie poszkodowane”.

UE wytwarza tylko 8% światowych emisji, ale ma nadzieję, że jej przykład wywoła ambitne działania innych dużych gospodarek, gdy spotkają się w listopadzie w Glasgow na kolejnej przełomowej konferencji klimatycznej ONZ.

„Europa była pierwszym kontynentem, który ogłosił neutralność klimatyczną w 2050 r., a teraz jesteśmy pierwszymi, którzy przedstawili konkretną mapę drogową” – powiedziała przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen.

Przesyłka przybywa kilka dni po tym, jak Kalifornia doświadczyła jednej z najwyższych temperatur odnotowanych na ziemi, ostatniej z serii fal upałów, które nawiedziły Rosję, Europę Północną i Kanadę.

Wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej Frans Timmermans przygląda się podczas konferencji prasowej, aby przedstawić nowe propozycje polityki klimatycznej UE, w Brukseli, Belgia, 14 lipca 2021 r. REUTERS/Yves Herman
Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen przedstawia nowe propozycje UE dotyczące polityki klimatycznej, podczas gdy komisarz UE Paolo Gentiloni siedzi obok niej w Brukseli, Belgia, 14 lipca 2021 r. REUTERS/Yves Herman

W miarę jak zmiany klimatyczne dają się odczuć od tropików dotkniętych tajfunem po spalone słońcem buszu Australii, Bruksela zaproponowała tuzin polityk ukierunkowanych na większość dużych źródeł emisji z paliw kopalnych, które ją wywołują, w tym elektrownie, fabryki, samochody, samoloty i systemy grzewcze w budynkach.

Jak dotąd UE ograniczyła emisje o 24% w stosunku do poziomu z 1990 r., ale wiele z najbardziej oczywistych kroków, takich jak zmniejszenie zależności od węgla do wytwarzania energii, zostało już podjętych.

Następna dekada będzie wymagała większych dostosowań, z długoterminowym spojrzeniem na rok 2050, postrzegany przez naukowców jako ostateczny termin osiągnięcia przez świat zerowej emisji dwutlenku węgla netto lub ryzyka, że ​​zmiany klimatyczne staną się katastrofalne.

Środki są zgodne z podstawową zasadą: uczynienie zanieczyszczenia droższymi i bardziej ekologicznymi opcjami dla 25 milionów przedsiębiorstw i prawie pół miliarda ludzi w UE.

Zgodnie z propozycjami zaostrzone limity emisji uniemożliwią sprzedaż samochodów benzynowych i wysokoprężnych w UE do 2035 roku. Czytaj więcej.

Aby pomóc potencjalnym nabywcom, którzy obawiają się, że niedrogie samochody elektryczne mają zbyt mały zasięg, Bruksela zaproponowała, by do 60 r. państwa zainstalowały publiczne punkty ładowania na głównych drogach w odległości nie większej niż 37 km (2025 mil).

Remont unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji (ETS), największego rynku emisji dwutlenku węgla na świecie, zmusi fabryki, elektrownie i linie lotnicze do płacenia wyższych opłat za emisję CO2. Armatorzy będą również musieli po raz pierwszy zapłacić za zanieczyszczenie. Czytaj więcej.

Nowy rynek emisji dwutlenku węgla w UE nałoży koszty CO2 na sektory transportu i budownictwa oraz do ogrzewania budynków.

Nie wszyscy będą usatysfakcjonowani propozycją wykorzystania części dochodów z pozwoleń na emisję dwutlenku węgla na złagodzenie nieuniknionego wzrostu rachunków za paliwo dla gospodarstw domowych o niskich dochodach – zwłaszcza, że ​​kraje będą musiały zmierzyć się z bardziej rygorystycznymi celami krajowymi w zakresie ograniczenia emisji w tych sektorach.

Komisja chce również nałożyć pierwszą na świecie graniczną taryfę węglową, aby zapewnić, że zagraniczni producenci nie mają przewagi konkurencyjnej nad firmami w UE, które są zobowiązane do płacenia za CO2 wytworzony przez nich przy produkcji towarów wysokoemisyjnych, takich jak cement lub nawóz. Czytaj więcej.

Tymczasem reforma podatkowa nałoży ogólnounijny podatek od zanieczyszczających paliw lotniczych. Czytaj więcej.

Państwa członkowskie UE będą również musiały budować lasy i łąki – zbiorniki zatrzymujące dwutlenek węgla z dala od atmosfery. Czytaj więcej.

Dla niektórych krajów UE pakiet jest szansą na potwierdzenie światowego przywództwa UE w walce ze zmianami klimatycznymi oraz bycie w czołówce twórców potrzebnych technologii.

Ale plany ujawniły znajome szczeliny. Biedniejsze państwa członkowskie obawiają się wszystkiego, co podniesie koszty dla konsumenta, podczas gdy regiony zależne od elektrowni węglowych i kopalń chcą gwarancji większego wsparcia dla transformacji, która spowoduje dyslokacje i będzie wymagała masowych przekwalifikowań.

Katastrofy

Merkel udaje się do strefy powodziowej w obliczu pytań dotyczących gotowości

Opublikowany

on

By

Uszkodzony most na drodze krajowej B9 widoczny na obszarze dotkniętym powodziami spowodowanymi ulewnymi opadami, w Sinzig, Niemcy, 20 lipca 2021 r. REUTERS / Wolfgang Rattay
Ogólny widok Lebenshilfe Haus, domu opieki na obszarze dotkniętym powodziami spowodowanymi ulewnymi opadami, w Sinzig, Niemcy, 20 lipca 2021 r. REUTERS / Wolfgang Rattay

Kanclerz Niemiec Angela Merkel ponownie udała się we wtorek (20 lipca) do strefy klęski powodzi. Jej rząd był oblegany pytaniami o to, w jaki sposób najbogatsza gospodarka Europy została złapana płaskostopiem przez powodzie, które przewidywano kilka dni wcześniej. pisze Holger Hansen, Reuters.

Powodzie zabiły w Niemczech ponad 160 osób od czasu, gdy w zeszłym tygodniu przedzierały się przez wsie, zmiatały domy, drogi i mosty, ukazując luki w przekazywaniu ludności ostrzeżeń o złej pogodzie.

Ponieważ kraj pozostał około 10 tygodni przed wyborami krajowymi, powodzie sprawiły, że umiejętności zarządzania kryzysowego niemieckich przywódców znalazły się na porządku dziennym, a politycy opozycji sugerują, że liczba ofiar śmiertelnych ujawniła poważne uchybienia w niemieckiej gotowości na wypadek powodzi.

Urzędnicy rządowi w poniedziałek (19 lipca) odrzucili sugestie, że zrobili zbyt mało, aby przygotować się na powódź i powiedzieli, że systemy ostrzegania zadziałały. Czytaj więcej.

W miarę jak trwają poszukiwania ocalałych, Niemcy zaczynają liczyć finansowe koszty swojej najgorszej klęski żywiołowej od prawie 60 lat.

Podczas swojej pierwszej wizyty w zalanym przez powódź mieście w niedzielę (18 lipca), wstrząśnięta Merkel określiła powódź jako „przerażającą”, obiecującą szybką pomoc finansową. Czytaj więcej.

Odbudowa zniszczonej infrastruktury będzie wymagała "dużego wysiłku finansowego" w nadchodzących latach, jak pokazał we wtorek projekt dokumentu.

W celu natychmiastowej pomocy rząd federalny planuje przeznaczyć 200 milionów euro (236 milionów dolarów) na pomoc w nagłych wypadkach na naprawę budynków, uszkodzoną lokalną infrastrukturę i pomoc ludziom w sytuacjach kryzysowych, jak wynika z projektu dokumentu, który ma trafić do gabinetu w środę.

To będzie dochodzić do 200 milionów euro, które pochodziłyby z 16 krajów związkowych. Rząd liczy też na wsparcie finansowe z funduszu solidarności Unii Europejskiej.

Podczas sobotniej wizyty w częściach Belgii, które również zostały dotknięte przez powodzie, szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen powiedziała, że ​​Europa jest z nimi. „Jesteśmy z wami w żałobie i będziemy z wami w odbudowie” – powiedziała.

Południowe Niemcy również zostały dotknięte powodziami, a Bawaria początkowo udostępnia 50 milionów euro na pomoc w nagłych wypadkach dla ofiar, powiedział we wtorek premier Bawarii.

Niemiecka minister środowiska Svenja Schulze wezwała do zwiększenia środków finansowych na zapobieganie ekstremalnym zdarzeniom pogodowym spowodowanym zmianami klimatu.

„Obecne wydarzenia w tak wielu miejscach w Niemczech pokazują, z jaką siłą konsekwencje zmian klimatycznych mogą dotknąć nas wszystkich” – powiedziała gazecie Augsburger Allgemeine.

Obecnie rząd ma ograniczone możliwości wspierania przez konstytucję zapobiegania powodziom i suszom, dodała, dodając, że opowiedziałaby się za zakotwiczeniem adaptacji do zmian klimatu w ustawie zasadniczej.

Eksperci twierdzą, że powodzie, które nawiedziły północno-zachodnią Europę w zeszłym tygodniu, powinny stanowić ostrzeżenie, że potrzebne jest długoterminowe zapobieganie zmianom klimatu. Czytaj więcej.

($ 1 = € 0.8487)

Kontynuuj czytanie

Środowisko

Niemiecki rząd odrzuca oskarżenia o niepowodzenie w przygotowaniu na powódź

Opublikowany

on

By

Niemieccy urzędnicy odrzucili sugestie, że zrobili zbyt mało, aby przygotować się na zeszłotygodniowe powodzie, i powiedzieli, że systemy ostrzegawcze zadziałały, ponieważ liczba ofiar śmiertelnych w wyniku najgorszej katastrofy naturalnej w kraju od prawie sześciu dekad wzrosła powyżej 160, napisać Andreas Kranz, Leon Kugeler Reuters TV, Holger Hansen, Anneli Palmen, Andreas Rinke, Matthias Inverardi, Bart Meijer w Amsterdamie Maria Sheahan i Thomas Escritt.

Od ostatniej środy (14 lipca) powodzie zniszczyły część Europy Zachodniej, a najbardziej dotknięte zostały niemieckie kraje związkowe Nadrenia-Palatynat i Nadrenia Północna-Westfalia, a także części Belgii.

W dzielnicy Ahrweiler na południe od Kolonii zginęło co najmniej 117 osób, a policja ostrzegła, że ​​liczba ofiar śmiertelnych prawie na pewno wzrośnie w miarę postępu powodzi, których koszty mają wzrosnąć do wielu miliardów.

Wysoka liczba ofiar śmiertelnych wywołała pytania o to, dlaczego tak wielu ludzi wydawało się być zaskoczonych przez gwałtowne powodzie, a politycy opozycji sugerują, że liczba ofiar śmiertelnych ujawniła poważne uchybienia w przygotowaniu Niemiec do powodzi.

Seehofer powiedział w odpowiedzi, że niemiecka Narodowa Służba Meteorologiczna (DWD) wysyła ostrzeżenia do 16 stanów Niemiec, a stamtąd do okręgów i społeczności, które decydują na poziomie lokalnym, jak zareagować.

„Byłoby całkowicie nie do pomyślenia, aby taka katastrofa była zarządzana centralnie z dowolnego miejsca” – powiedział Seehofer dziennikarzom w poniedziałek (19 lipca). „Potrzebujesz lokalnej wiedzy”.

Krytyka reakcji kryzysowej była „tanią retoryką kampanii wyborczej”, powiedział.

Zniszczenia spowodowane przez powodzie, przypisywane przez meteorologów skutkom zmian klimatycznych, mogą wstrząsnąć wrześniowymi wyborami federalnymi w Niemczech, które do tej pory nie były przedmiotem dyskusji na temat klimatu.

Ankieta dla Der Spiegel okazało się, że tylko 26% uważa, że ​​Armin Laschet, premier stanu, który jest kandydatem konserwatystów na następcę Angeli Merkel na stanowisku kanclerza, był dobrym menedżerem kryzysowym. Czytaj więcej.

Lider kampanii został w weekend pod pręgierzem za pozory śmiechu, podczas gdy niemiecki prezydent wygłosił uroczyste przemówienie żałobne.

Lokalne władze poinformowały, że tama Steinbachtal odwiedzona przez Seehofera – która przez kilka dni była zagrożona przerwaniem, co spowodowało ewakuację tysięcy osób – została ustabilizowana i mieszkańcy mogą wrócić do domu później w poniedziałek.

Armin Schuster, szef federalnej agencji zarządzania katastrofami, zakwestionował twierdzenia, że ​​jego agencja zrobiła zbyt mało, mówiąc Reuterowi w wywiadzie, że wysłała 150 ostrzeżeń, ale to władze lokalne decydują, jak zareagować.

Prace porządkowe w dystrykcie Ahrweiler trwały, ale ponieważ wielu z 170 wciąż brakuje, uważa się, że znajduje się na obszarach, do których władze jeszcze nie dotarły lub gdzie woda jeszcze się nie opadła, niewielu prawdopodobnie było żywych.

„Naszym celem jest jak najszybsze zapewnienie pewności” – powiedział Stefan Heinz, starszy funkcjonariusz policji okręgowej. „A to obejmuje identyfikację ofiar”. Czytaj więcej.

Najgorsza z powodzi odcięła całe społeczności od zasilania i komunikacji. Mieszkańcy zostali uwięzieni w swoich domach przez szybko rosnące wody powodziowe, a kilka domów zawaliło się, pozostawiając to, co Merkel w niedzielę określiła jako „przerażające” sceny. Czytaj więcej.

Służba meteorologiczna DWD ostrzegła w poniedziałek (12 lipca) w zeszłym tygodniu, że ulewne deszcze zbliżają się do zachodnich Niemiec i że powódź jest bardzo prawdopodobna. W środę rano poinformował na Twitterze, że ryzyko powodzi wzrasta, i wezwał ludność do zasięgnięcia wskazówek od władz lokalnych.

Niemcy przygotowują pakiet pomocy dla najbardziej dotkniętych społeczności w Nadrenii Północnej-Westfalii i Nadrenii-Palatynacie, a także w Bawarii i Saksonii, gdzie w weekend miały miejsce nowe powodzie.

Ubezpieczyciele szacują, że bezpośrednie koszty powodzi mogą wynieść nawet 3 miliardy euro (3.5 miliarda dolarów). Ministerstwo transportu szacuje koszt naprawy uszkodzonych dróg i linii kolejowych na 2 mld euro, podał Bild.

Jedno ze źródeł rządowych powiedziało Reuterowi w poniedziałek, że omawiana jest natychmiastowa pomoc o wartości około 400 milionów euro (340 milionów dolarów), z czego połowa zostanie zapłacona przez rząd federalny, a połowa przez stany.

Pakiet pomocy, który ma również obejmować miliardy euro na długoterminowe wysiłki odbudowy, ma zostać przedstawiony rządowi w środę.

Nie zgłoszono żadnych nowych ofiar w Belgii, gdzie zginęło 31 osób. Liczba zaginionych w poniedziałek wyniosła 71, w porównaniu do 163 w niedzielę. Około 3,700 domów nadal nie miało wody pitnej.

W Holandii tysiące mieszkańców południowej Limburgii zaczęło wracać do domu po tym, jak poziom wody opadł z rekordowych wysokości, które zagrażały miastom i wioskom w całym regionie. Chociaż powodzie pozostawiły ślady zniszczeń, wszystkie główne wały zostały utrzymane i nie zgłoszono żadnych ofiar.

Kontynuuj czytanie

Katastrofy

Powodzie obnażyły ​​„wielkie zadanie” Europy w zapobieganiu przyszłym uszkodzeniom klimatu

Opublikowany

on

By

Ludzie pracują na obszarze dotkniętym powodziami spowodowanymi ulewnymi opadami w Bad Muenstereifel, Niemcy, 19 lipca 2021 r. REUTERS / Wolfgang Rattay

Katastrofalne powodzie, które nawiedziły północno-zachodnią Europę w zeszłym tygodniu, były wyraźnym ostrzeżeniem, że silniejsze tamy, wały i systemy odwadniające są tak samo pilne, jak długoterminowe zapobieganie zmianom klimatu, ponieważ rzadkie zjawiska pogodowe stają się coraz częstsze. napisać Kate Abnett, James Mackenzie Markus Wacket i Maria Sheahan.

Gdy wody się cofają, urzędnicy oceniają zniszczenia pozostawione przez potoki, które terroryzowały zachodnie i południowe Niemcy, Belgię i Holandię, niszcząc budynki i mosty i zabijając ponad 150 osób.

Niemiecki minister spraw wewnętrznych Horst Seehofer, który w poniedziałek odwiedził uzdrowisko Bad Neuenahr-Ahrweiler, powiedział, że koszty odbudowy wyniosą miliardy euro, oprócz milionów potrzebnych na pomoc w nagłych wypadkach.

Jednak koszt zaprojektowania i zbudowania lepszej infrastruktury w celu złagodzenia takich zdarzeń mógłby być wielokrotnie wyższy.

Nadciągające po piętach fale upałów i pożary w Ameryce Północnej i na Syberii, powodzie umieściły zmiany klimatyczne na pierwszym miejscu programu politycznego.

W tym miesiącu Unia Europejska uruchomiła ambitny pakiet środków mających na celu przeciwdziałanie zmianie klimatu u źródła, koncentrując się na redukcji emisji gazów cieplarnianych w celu ograniczenia nieustannego wzrostu temperatury na świecie. Czytaj więcej.

Wdraża również pakiet naprawczy koronawirusa o wartości 750 miliardów euro, który jest mocno skoncentrowany na projektach zwiększających odporność gospodarczą i zrównoważony rozwój.

Jednak zniszczenia spowodowane powodziami z zeszłego tygodnia jasno pokazały, że ekstremalne zjawiska pogodowe przewidywane przez naukowców zajmujących się zmianami klimatycznymi mają już miejsce i wymagają bezpośredniej reakcji.

„Musimy zbudować nową infrastrukturę – zbiorniki ograniczające, wały, obszary odwadniające rzeki – oraz wzmocnić systemy kanalizacyjne, zapory i bariery” – powiedziała Lamia Messari-Becker, profesor technologii budowlanej i fizyki budowlanej na Uniwersytecie w Siegen.

„To gigantyczne zadanie. To godzina inżynierów”.

Po serii poważnych powodzi w ciągu ostatnich 25 lat niektóre z dotkniętych nimi krajów podjęły już działania, na przykład obniżając tereny zalewowe, aby pomóc im wchłonąć więcej wody.

Jednocześnie szybkość i skala katastrofy, wywołanej wyjątkowo ulewnymi deszczami, ściąganymi przez potężny system niżowy, pokazały, jak trudno będzie przygotować się na częstsze ekstremalne warunki pogodowe.

„W miarę postępu zmian klimatu, w miarę nasilania się i częstotliwości ekstremalnych zjawisk, istnieją tylko ograniczenia w zakresie, w jakim możesz się chronić” – powiedział Wim Thiery, klimatolog z Vrije Universiteit Brussel.

Drastyczne cięcia emisji gazów cieplarnianych są z pewnością konieczne, ale przez dziesięciolecia nie wpłyną znacząco na pogodę, nie mówiąc już o ochłodzeniu planety.

Na długo przed tym kraje będą musiały dostosować lub zbudować podstawową infrastrukturę, która wykracza poza gospodarkę wodną i obejmuje rolnictwo, transport, energię i mieszkalnictwo.

„Nasze miasta rozwijały się na przestrzeni wieków, zaczynając w niektórych przypadkach od okresu rzymskiego, w warunkach klimatycznych, które bardzo różnią się od warunków klimatycznych, w których się znajdujemy” – powiedział Thiery.

Jeszcze przed zeszłotygodniowymi powodziami, które zamieniły główne ulice i domy w stosy błotnistego gruzu, osławiona infrastruktura transportowa i miejska w Niemczech podupadała w wyniku wieloletnich ograniczeń budżetowych.

W innych wrażliwych obszarach Europy, takich jak północne Włochy, niszczycielskie powodzie niemal co roku ujawniają słabość zrujnowanych dróg i mostów.

A epidemia koronawirusa sprawiła, że ​​rządy mają jeszcze mniej gotówki do wydania na utrzymanie infrastruktury, nie mówiąc już o jej wzmacnianiu.

Ale mogą nie mieć wyboru.

„Myślę, że wszyscy teraz zdajemy sobie sprawę, że te ekstremalne zdarzenia naprawdę mają miejsce” – powiedział Patrick Willems, profesor inżynierii wodnej na belgijskim Uniwersytecie KU Leuven.

„To nie tylko prognoza, to się naprawdę dzieje”.

Kontynuuj czytanie
reklama
reklama

Trendy