Kontakt z nami

Środowisko

Wiceprzewodniczący wykonawczy Timmermans i komisarz Sinkevičius uczestniczą w Światowym Kongresie Międzynarodowej Unii Ochrony Przyrody w Marsylii

DZIELIĆ:

Opublikowany

on

Używamy Twojej rejestracji, aby dostarczać treści w sposób, na który wyraziłeś zgodę, i aby lepiej zrozumieć Ciebie. Możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Wiceprzewodniczący wykonawczy Europejskiego Zielonego Ładu Frans Timmermans oraz komisarz ds. środowiska, oceanów i rybołówstwa Virginijus Sinkevičius wezmą udział dziś (3 września) i w sobotę (4 września) w Światowym Kongresie Ochrony Przyrody Międzynarodowej Unii Ochrony Przyrody i Zasobów Naturalnych (IUCN). ) w Marsylii we Francji. Kongres ma na celu promowanie działań na rzecz odbudowy opartej na przyrodzie, walki ze zmianami klimatycznymi i różnorodnością biologiczną w oczekiwaniu na COP15 i COP26. Wiceprzewodniczący wykonawczy Timmermans i komisarz Sinkevičius wezmą udział w ceremonii otwarcia wraz z prezydentem Francji Emmanuelem Macronem.

Dzisiaj wiceprezes wykonawczy Timmermans będzie towarzyszył prezydentowi Macronowi podczas wizyty w Parku Narodowym Calanques. Spotka się on dwustronnie z panem Oberle, dyrektorem generalnym IUCN. Każdy z członków Kolegium spotka się również z panią Mezą, ministrem środowiska i energii Kostaryki, dr Mujawamariya, ministrem środowiska Rwandy oraz dyrektorem generalnym WWF panem Lambertini. W sobotę wiceprezes wykonawczy Timmermans wygłosi przemówienie programowe podczas otwarcia forum. Komisarz Sinkevičius będzie interweniować podczas inauguracyjnej sesji plenarnej na temat „dynamicznego oceanu”, podkreślając znaczenie przywrócenia zdrowia oceanów, oraz weźmie udział w okrągłym stole IUCN na temat „Morze Śródziemne – modelowe morze do 2030 r.”, o godz. zaproszenie Pani Pompili, francuskiej minister ds. transformacji ekologicznej.

Komisarz Sinkevičius spotka się również podczas spotkań dwustronnych z panią Girardin, francuską ministrem ds. morza, panią Abba, francuskim sekretarzem stanu ds. różnorodności biologicznej, panią Tembo, ministrem lasów i zasobów naturalnych Malawi, panem Sawadogo, ministrem ds. środowiska, zielonej gospodarki i zmian klimatycznych Burkina Faso, pana Mounira, ministra środowiska Libii, a także przedstawicieli Rady Regionalnej i francuskiego sektora rybołówstwa Morza Śródziemnego. Odwiedzi lokalne lasy dotknięte niedawnymi pożarami, a także projekt wspierany przez program LIFE w Parku Narodowym Calanques.

reklama

Zmiana klimatu

Wybory w Niemczech: Strajkujący głodowi chcą wzmożonych działań w sprawie zmian klimatycznych

Opublikowany

on

Grupa młodych ludzi jest w trzecim tygodniu strajku głodowego w Berlinie, twierdząc, że niemieckie partie polityczne nie zajmują się odpowiednio zmianami klimatu przed wyborami powszechnymi w tym miesiącu, pisze Jenny Hill, Zmiana klimatu.

Protestujący – w wieku od 18 do 27 lat – obiecali kontynuować strajk głodowy, dopóki trzech czołowych kandydatów, którzy chcą zastąpić Angelę Merkel, nie zgodzi się ich spotkać.

Wśród małych namiotów i ręcznie malowanych transparentów w pobliżu Kancelarii Niemieckiej w Berlinie panuje stonowana atmosfera.

reklama

Szóstka młodych ludzi, którzy prowadzili strajk głodowy od ponad dwóch tygodni, mówi, że czuje się słaba.

W wieku 27 lat Jacob Heinze jest najstarszym z protestujących tutaj (organizatorzy twierdzą, że cztery inne osoby przyłączyły się do strajku głodowego poza obozem). Mówi powoli, wyraźnie stara się skoncentrować, ale powiedział BBC, że chociaż boi się konsekwencji swojego „nieokreślonego strajku głodowego”, jego lęk przed zmianami klimatycznymi jest większy.

„Powiedziałem już moim rodzicom i moim przyjaciołom, że jest szansa, że ​​już ich nie zobaczę” – powiedział.

reklama

„Robię to, ponieważ naszym rządom nie udaje się uratować młodego pokolenia przed przyszłością, która przekracza wyobraźnię. Co jest przerażające. wielu ludzi na świecie”.

Na niecałe dwa tygodnie do wyborów parlamentarnych w Niemczech Jacob i jego koledzy protestujący domagają się, aby trzej czołowi kandydaci, którzy zastąpią Angelę Merkel na stanowisku kanclerza Niemiec, przyszli i porozmawiali z nimi.

Głodowcy za politykę klimatyczną w Berlinie, 2021

Zmiana klimatu jest tu prawdopodobnie największym problemem wyborczym. W ostatnich latach niemieccy politycy byli pod wpływem masowych protestów ulicznych młodych działaczy na rzecz zmiany klimatu, ale śmiertelne powodzie tego lata na zachodzie kraju również wzbudziły zaniepokojenie opinii publicznej.

Mimo to, mówią strajkujący, żadna z głównych partii politycznych – w tym partia Zielonych – nie proponuje odpowiednich środków, by rozwiązać ten problem.

„Żaden z ich programów nie uwzględnia dotychczas faktycznych faktów naukowych, zwłaszcza niebezpieczeństwa punktów krytycznych (poważnych nieodwracalnych zmian klimatycznych) i faktu, że jesteśmy bardzo blisko ich osiągnięcia” – mówi rzeczniczka Hannah Luebbert.

Mówi, że protestujący chcą, aby Niemcy zorganizowały tak zwany panel obywatelski - grupę ludzi wybranych tak, aby odzwierciedlali każdą część społeczeństwa - w celu znalezienia rozwiązań.

„Kryzys klimatyczny to także kryzys polityczny, a może kryzys naszej demokracji, bo zawiązywanie się z wyborami co cztery lata oraz wielki wpływ lobbystów i interesów gospodarczych w naszych parlamentach często prowadzi do tego, że interesy gospodarcze są ważniejsze niż nasza cywilizacja, nasze przetrwanie” – mówi pani Luebbert.

„Na takie panele obywatelskie nie mają wpływu lobbyści i to nie politycy boją się, że nie zostaną ponownie wybrani, tylko ludzie posługują się swoją racjonalnością”.

Widok obozu aktywistów klimatycznych w pobliżu gmachu Reichstagu 12 września 2021 r. w Berlinie, Niemcy.
Głodownicy twierdzą, że żaden z kandydatów nie robi wystarczająco dużo, aby zapobiec katastrofie klimatycznej

Głodownicy mówią, że tylko jedna z kandydatek na kanclerza – Annalena Baerbock z Partii Zielonych – odpowiedziała, ale rozmawiała z nimi przez telefon, zamiast spełnić ich żądanie przeprowadzenia publicznej rozmowy. Zaapelowała do nich o zakończenie strajku głodowego.

Ale grupa - która przyciąga coraz większy rozgłos - obiecała kontynuować, chociaż dostrzega cierpienie swoich rodzin i przyjaciół.

Mimo to, jak mówi Jacob, mama go wspiera.

„Ona się boi. Naprawdę, bardzo się boi, ale rozumie, dlaczego podejmuję te kroki. Codziennie płacze i dzwoni codziennie i pyta mnie, czy nie lepiej przestać? I zawsze dochodzimy do punktu, w którym mówimy nie, trzeba kontynuować” – powiedział.

„Naprawdę trzeba budzić ludzi na całym świecie”.

Kontynuuj czytanie

Powódź

Jedna osoba wciąż zaginęła po powodziach w południowej Francji

Opublikowany

on

By

Wiatr, grad i deszcz wieją w Rodilhan, Gard, Francja 14 września 2021 r. Na tym zrzucie ekranu uzyskanym z filmu w mediach społecznościowych. @YLONA91/przez REUTERS

Jedna osoba była nadal zgłaszana jako zaginięcie we wtorek (14 września) po ulewnych deszczach, które uderzyły w region Gard w południowej Francji, powiedział minister spraw wewnętrznych Gerald Darmanin, który odwiedził ten obszar. piszą Dominique Vidalon i Benoit Van Overstraeten, Reuters.

Inne osoby, które zostały zgłoszone jako zaginione, zostały odnalezione, poinformowały lokalne władze.

„Około 60 wiosek zostało częściowo zniszczonych”, powiedział Darmanin w telewizji BFM.

reklama

„Sytuacja pogodowa poprawiła się od popołudnia, ale z dnia na dzień znów się pogorszy”, powiedział prefekt regionu w oświadczeniu, dodając, że szkoły w okolicy zostaną zamknięte w środę (15 września).

reklama
Kontynuuj czytanie

Badane na zwierzętach

Parlament Europejski zagłosuje za badaniami, testami i edukacją bez udziału zwierząt

Opublikowany

on

Każdy, kto zna Ralpha, maskotkę królika testowego, który w laboratoriach kosmetycznych poddawany jest testowi podrażnienia oczu Draize i cierpi na ślepotę, będzie się zastanawiał, jak takie okrucieństwo jest nadal akceptowalne w dobie zaawansowanej nauki i technologii. ten Uratuj Ralpha wideo stało się wirusowe na całym świecie i najprawdopodobniej stało się powodem, dla którego Meksyk niedawno dołączył do grona stanów, które zakazały testowania kosmetyków na zwierzętach. Tak samo zrobiła UE w 2013 roku. UE planuje pójść jeszcze dalej, przyjmując w tym tygodniu rezolucję w sprawie „skoordynowanych działań na poziomie Unii w celu ułatwienia przejścia na innowacje bez wykorzystywania zwierząt w badaniach, testach i edukacji” ( 15 września), Pisze Eli Hadzhieva.

Chociaż UE zachęca do stosowania metod niezwierzęcych, takich jak nowa technologia narządu na chipie, symulacje komputerowe i trójwymiarowe hodowle ludzkich komórek, badania pokazują, że archaiczne metody, takie jak „3-procentowa dawka śmiertelna” zabijają połowę spośród milionów zwierząt doświadczalnych są nadal powszechnie używane. Co więcej, coraz więcej dowodów wskazuje, że niektóre zwierzęta, takie jak króliki i gryzonie, są zupełnie innymi gatunkami niż ludzie, aby można było ich postrzegać jako wiarygodne zastępcze w ochronie zdrowia ludzkiego przed zagrożeniami chemicznymi. Na przykład leki, takie jak talidomid, TGN50 czy fialurydyna, mające na celu leczenie odpowiednio porannych mdłości, białaczki i zapalenia wątroby typu B, okazały się całkowicie bezpieczne dla zwierząt, ale nie mogły być tolerowane przez ludzi.

Według Komisji Europejskiej, europejska strategia chemiczna na rzecz zrównoważonego rozwoju zwiększyła wsparcie dla stosowania metodologii niezwiązanych ze zwierzętami (NAM) w ocenie ryzyka chemicznego, zwłaszcza w przypadku kilku projektów w ramach programu Horyzont 2020 (klaster ASPIS obejmujący RISK-HUNT3R, projekty ONTOX i PrecisionTOX), nadchodzące zmiany rozporządzenia REACH i dotyczącego kosmetyków, nowy projekt Europejskiego Partnerstwa na rzecz Alternatywnych Podejść do Stosowania NAM w ocenie ryzyka, PARC w celu przejścia do oceny ryzyka nowej generacji oraz Strategiczny Program Badań i Innowacji . Globalna akceptacja bezzwierzęcych i innowacyjnych podejść do bezpieczeństwa chemicznego jest również ważnym punktem programu OECD.

reklama

Seminarium internetowe zorganizowane 9 września przez EU-ToxRisk i PATROLS, dwa wielostronne projekty finansowane z unijnego programu H2020, ilustrowało ograniczenia istniejących metod wykrywania zagrożeń in vitro (eksperymenty z probówkami) i in silico (eksperymenty symulowane komputerowo). systemów, jednocześnie prezentując nowy zestaw narzędzi do przeprowadzania bezzwierzęcych ocen chemikaliów i nanomateriałów. Koordynator projektu EU-ToxRisk, Bob van der Water z Uniwersytetu w Leiden, podkreślił swoją wizję „kierowania zmianą paradygmatu w toksykologii w kierunku bezzwierzęcego, opartego na mechanizmach zintegrowanego podejścia do oceny bezpieczeństwa chemicznego” za pomocą ustanowionego zestawu narzędzi NAM opartego na in vitro i in vitro narzędzia silico i nowatorskie komponenty zestawu narzędzi NAM nowej generacji. Podkreślił zaawansowane, nowatorskie systemy testowe, takie jak oparte na CRISPR fluorescencyjne reportery w komórkach macierzystych, model komórek wielowątrobowych pochodzących z komórek macierzystych, chore mikrotkanki wątroby i czteronarządowy chip, jednocześnie podkreślając, że NAM należy szybko zintegrować z regulatorami frameworki testowe.

Shareen Doak, koordynator PATROLS z Swansea University, zwrócił uwagę na luki w wiedzy na temat długoterminowych skutków ekspozycji realistycznych nanomateriałów inżynieryjnych (ENM) na środowisko ludzkie i zdrowotne, demonstrując innowacyjne metody, takie jak zewnętrzne właściwości ENM, zaawansowane testy ekotoksyczności, heterotypowe modele in vitro płuc, przewodu pokarmowego i wątroby itp. „Metody te są dostosowane do lepszego zrozumienia zagrożeń dla ludzi i środowiska i powinny zostać wdrożone jako część bezpiecznej i zrównoważonej strategii UE w zakresie projektowania, aby zminimalizować potrzebę przeprowadzania testów na zwierzętach” – powiedziała.

„Największym wyzwaniem jest akceptacja i wdrożenie NAMs. Standardowe wymagania dotyczące walidacji są zbyt długie i dziedzina zastosowania NAM musi zostać ustalona z uwzględnieniem nowych pojawiających się technologii” – dodała.

reklama

We wcześniejszym oświadczeniu klaster ASPIS wyraził poparcie dla projektu rezolucji Parlamentu Europejskiego, opisującego go jako „w odpowiednim czasie, aby przyspieszyć transformację wolną od zwierząt i spełnić ambicje UE, aby przewodzić następnej generacji w zakresie oceny ryzyka w Europie i na świecie”. z zadowoleniem przyjmując wysiłki UE, „które przełożą się na praktyki regulacyjne i przemysłowe, które będą lepiej chronić zdrowie ludzkie i ekosystemy, umożliwiając nam identyfikację, klasyfikację i ostatecznie usuwanie niebezpiecznych substancji ze środowiska”.

Moderatorka webinarium, eurodeputowana Tilly Metz (Greens, Luksemburg), również śledząca rezolucję Parlamentu Europejskiego, powiedziała, że ​​ma nadzieję, że ostateczna rezolucja będzie zawierać następujące elementy: „Konkretne kroki w celu wyeliminowania testów na zwierzętach, precyzyjne mapy drogowe i badania, skoordynowane podejście agencji UE, takich jak Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności i Europejska Agencja Chemikaliów oraz szybkie wdrażanie nowych zaawansowanych metod”.

Daje to dużo do myślenia decydentom w momencie przełomu dla Ralpha i jego przyjaciół zwierząt i ludzi. Nadszedł czas, aby słowa przełożyły się na działanie, a środowisko regulacyjne ewoluuje zgodnie z nowymi realiami na ziemi, jednocześnie dając przestrzeń do wytchnienia tym obiecującym i bezpiecznym technologiom wolnym od zwierząt, przyjmując dynamiczne podejście do ich akceptowania i używania. Pozwoli nam to nie tylko spełnić ambitne założenia Zielonego Ładu dotyczące zerowego zanieczyszczenia, ale także zapewni „środowisko wolne od toksyn” zarówno dla zwierząt, jak i dla ludzi.

Kontynuuj czytanie
reklama
reklama
reklama

Trendy