Kontakt z nami

Zmiana klimatu

Zniszczone budynki w Europie pozostawiają miliony ludzi w ubóstwie energetycznym i kryzysie klimatycznym - Czas je naprawić

DZIELIĆ:

Opublikowany

on

Dotychczasowe niepowodzenia w rozwiązywaniu kryzysów związanych z klimatem i ubóstwem energetycznym w Europie pozostawiły obywateli na łasce rosnących cen energii i niszczycielskich katastrof klimatycznych. Politycy europejscy mogą popełnić te same błędy, odrzucając szansę na odważne działania mające na celu naprawę jednej z głównych przyczyn ubóstwa energetycznego: nieszczelnych, zimnych i nieefektywnych mieszkań w Europie, pisze Laia Segura, działaczka na rzecz sprawiedliwości energetycznej w Friends of the Earth Europe i koordynatorka koalicji Right to Energy.

Ponieważ dni w Europie stają się krótsze, a rachunki za energię rosną, gospodarstwa domowe na całym kontynencie będą musiały stawić czoła konsekwencjom tej awarii. I chociaż kryzys dotknie większość Europejczyków w całej Unii, to najsłabsi ucierpi najbardziej i dla których przeszkoda wyboru między jedzeniem, ogrzewaniem a płaceniem za pokrycie innych podstawowych potrzeb okaże się nie do pokonania. Skali tego kryzysu można było uniknąć, gdyby politycy przed laty poważnie potraktowali ubóstwo energetyczne. Jeszcze przed 2021 r., kiedy ceny energii zaczęły gwałtownie rosnąć, a Rosja nie dokonała jeszcze inwazji na Ukrainę, 1 na 4 europejskie gospodarstwa domowe miało problemy z ogrzewaniem lub chłodzeniem swoich domów.

Od wielu lat wiadomo, że Europa musi przestać polegać na paliwach kopalnych – głównym motorze zmian klimatu. Minęło trzydzieści lat od r Ramowa konwencja Narodów Zjednoczonych w sprawie zmian klimatu – porozumienie wszystkich porozumień dotyczących przeciwdziałania zmianom klimatycznym – zostało podpisane przez kraje tworzące Unię Europejską, co oznacza, że ​​kraje UE miały trzydzieści lat na zbudowanie systemów transportowych, przekształcenie rolnictwa i zbudowanie energooszczędnych i ciepłych domów bez konieczności nakłady paliw kopalnych.

Jednak po dziesięcioleciach zaangażowania w walkę ze zmianami klimatycznymi rządy światowe pozwoliły światu ogrzać się o więcej niż jeden stopień, a europejskie zasoby mieszkaniowe nadal nie nadają się do świata, który próbuje powstrzymać globalne ocieplenie. Budynki zużywają 40% energii w Europie i pomimo tego, że jest to oczywisty cel, który należy uwzględnić w kształtowaniu polityki klimatycznej, decydenci UE potrzebują czasu do 2010 r., aby przystąpić do działania i ostatecznie wprowadzić przepisy, które egzekwują normy efektywności energetycznej w nowych budynkach, a następnie skupią się na istniejących budynkach w 2018 r. oraz wymóg „emitowania prawie 0 energii” dla nowych budynków w 2020 r.

W międzyczasie dziesiątki milionów Europejczyków spędzi zimy w zimnych, pełnych przeciągów budynkach, bez podstawowej godności mieszkania w ciepłym domu, co będzie miało negatywny wpływ na ich samopoczucie fizyczne i psychiczne. Dzięki temu rządy europejskie otrzymały roczny rachunek w wysokości co najmniej 200 mln euro dodatkowych wydatków na opiekę zdrowotną. Teraz, przy dzisiejszych gwałtownie rosnących cenach, dziesiątki milionów (lub znacznie więcej – jeszcze nie widzieliśmy pełnego zasięgu kryzysu) zostanie zepchniętych w ubóstwo energetyczne, zmuszone do nadania priorytetu swoim podstawowym potrzebom.

Kiedy europejscy przywódcy reagują na kryzysy związane z kosztami życia i energią, oczywiste jest, że działają w trybie awaryjnym, szukając szybkich rozwiązań, które złagodzą część kosztów, z którymi obywatele będą musieli się zmierzyć tej zimy, zamiast skakać na nadarzających się okazjach dla zrównoważonych, długoterminowych rozwiązań dla tych, którzy najbardziej ich potrzebują.

Niedawne programy i przepisy, w tym REPowerEU, wskazują, że UE zwiększa swoje ambicje w zakresie ograniczania emisji gazów cieplarnianych i wspierania odnawialnych źródeł energii poprzez promowanie wprowadzania na rynek pomp ciepła i paneli słonecznych. Jednocześnie inwestują miliardy więcej w infrastrukturę paliw kopalnych, co stoi w bezpośredniej sprzeczności z tym, co jest potrzebne, aby uwolnić Europę od uzależnienia od paliw kopalnych i zapewnić, że obywatele europejscy nie będą już pozostawieni kaprysom Władimira Putina ani żadnego innego petro - stan na nadchodzące zimy.

reklama

Dyrektywa w sprawie charakterystyki energetycznej budynków (w skrócie „dyrektywa w sprawie budynków”) – obecnie poddawana przeglądowi przez instytucje UE i omawiana w Parlamencie Europejskim – jest dokładnie tym, czego potrzeba i stanowi dla UE doskonałą okazję do ostatecznego dostarczenia długoterminowego rozwiązania dla ludzi i planeta.

To prawodawstwo, mające na celu poprawę efektywności energetycznej europejskich zasobów budowlanych, może i powinno przyspieszyć tempo renowacji, stworzyć plan dekarbonizacji budownictwa mieszkaniowego w Europie i określić sposoby zapewnienia, że ​​najbardziej narażeni skorzystają z cieplejszych, bardziej przyjaznych dla klimatu domów.

Ale oczywiście tak się nie dzieje, a przynajmniej nie dzieje się wystarczająco dużo. Państwa członkowskie w Radzie Europejskiej już zadecydowały o swoim stanowisku w sprawie dyrektywy, które jest zbyt krótkie i spóźnione – z niewielkimi gwarancjami, że domy zostaną poddane gruntownej renowacji w następnej dekadzie. Rezultatem jest szokujące oskarżenie o zdolność państw członkowskich do wcielenia słów w czyn i naprawienia przynajmniej jednej z najbardziej zakorzenionych przyczyn kryzysu energetycznego i klimatycznego. Najniższe cele Rady w zakresie efektywności są niewiarygodnie niskie i nie będą musiały być przestrzegane aż do następnej dekady – zarówno dla budynków mieszkalnych, jak i niemieszkalnych.

Wiemy, że stanowisko Rady nie zapewni wystarczających środków, aby zapewnić domy odporne na zmianę klimatu lub pomóc tym, którzy najbardziej tego potrzebują, do Parlamentu Europejskiego należy sfinalizowanie dyskusji i zaoferowanie wszystkim państwom członkowskim sprawdzenia rzeczywistości: chroń najbardziej narażone gospodarstwa domowe na zimę poprzez wsparcie solidnych minimalnych standardów charakterystyki energetycznej (MEPS) wraz z zabezpieczeniami socjalnymi dla sektora mieszkaniowego oraz poprzez zapewnienie ukierunkowania na budynki o najgorszej charakterystyce. Powinno to być poparte wsparciem finansowym i pomocą techniczną, tak aby gospodarstwa domowe znajdujące się w trudnej sytuacji mogły skorzystać z gruntownych renowacji, które są dobre dla ich dobrostanu osobistego i finansowego, a także dla klimatu.

Era wymówek się skończyła. Obywatele Europy płacą cenę za porażki i krótkowzroczność przywódców politycznych bloku. Nadszedł czas, aby stawić czoła rzeczywistości wielu kryzysów, w których się znajdujemy, i zapewnić to, co jest potrzebne, aby raz na zawsze stawić czoła kryzysowi klimatycznemu i położyć kres ubóstwu energetycznemu. Ale najpierw nadszedł czas, aby naprawić budynki w Europie.

Udostępnij ten artykuł:

EU Reporter publikuje artykuły z różnych źródeł zewnętrznych, które wyrażają szeroki zakres punktów widzenia. Stanowiska zajęte w tych artykułach niekoniecznie są stanowiskami EU Reporter.
reklama

Trendy