Kontakt z nami

EU

Czy Europa w końcu straciła cierpliwość do importowanych oligarchów?

Awatar

Opublikowany

on

Szef polityki zagranicznej UE Josep Borrell jest katastrofalny wycieczka Rosji na początku lutego rzuca długi cień na kontynent. To nie pierwszy raz, kiedy czołowy europejski dyplomata nie stawił czoła Kremlowi, ale upokarzające sceny z Moskwy - z rzucającej się w oczy ciszy Borrella, podczas gdy rosyjski minister spraw zagranicznych Siergiej Ławrow nazwał UE „nierzetelnym partnerem” Borrella wyszukiwać za pośrednictwem Twittera, że ​​Rosja wydaliła trzech europejskich dyplomatów za udział w demonstracjach popierających lidera opozycji Aleksieja Nawalnego - wydaje się, że uderzyło to w szczególny nerw wśród europejskich decydentów.

Nie tylko Połączenia mnoży się za dymisję Borrella, ale dyplomatyczny pyłek zaostrzył apetyt europejskich polityków na nowe sankcje w najbliższym otoczeniu Putina. Nawalny sam rozłożone plan nowych sankcji, zanim został uwięziony, tworząc docelową listę oligarchów. Szereg rozważanych nazwisk, takich jak właściciel Chelsea FC Roman Abramovich, od dawna omija zachodnie analizy pomimo poważnych zarzuty przeciwko nim i mocno więzi włożyć. Rzeczywiście, europejscy decydenci wykazali niezwykłą tolerancję dla donorów biznesowych, którzy przybyli do ich brzegów - nawet jeśli całkowicie powiodło integracja ze społeczeństwami europejskimi, gardzić Orzeczenia zachodnich sądów i pozostawanie w zgodzie z sieciami kumoterskimi, które wspierają reżim Putina. Czy po sadze Nawalny i katastrofalnej podróży Borrella do Moskwy zachodni prawodawcy w końcu zabrakło cierpliwości?

Nowe cele po aferze Nawalnego

Od czasu Aleksieja Nawalnego stosunki Rosji z UE i Wielką Brytanią są coraz bardziej napięte zatrute w sierpniu zeszłego roku z sowieckim środkiem nerwowym Nowiczokiem i po jego upadku spadł do nowych spadków aresztować w styczniu. Jeszcze przed niefortunną podróżą Borrella rosła impet do nałożenia nowych ograniczeń na Rosję. Parlament Europejski za 581-50 pod koniec stycznia, aby „znacznie wzmocnić sankcje UE wobec Rosji”, podczas gdy posłowie opozycji zakwestionowany rząd Wielkiej Brytanii do przygotowania nowych sankcji. Presja, by obrać twardą linię, osiągnęła szczyt po upokorzeniu Borrella w Moskwie, nawet z ambasadorem Rosji w Londynie przyznając że Kreml oczekuje nowych sankcji ze strony UE i Wielkiej Brytanii.

Wielka Brytania i Unia Europejska już walcowane niektóre sankcje w październiku ubiegłego roku, wymierzone w sześciu rosyjskich urzędników i państwowe centrum badawcze, które, jak się przypuszcza, brały udział w rozmieszczaniu zakazanej broni chemicznej przeciwko Nawalnemu. Teraz jednak Nawalny i jego sojusznicy nie tylko apelują o drugą falę konsekwencji, ale także za strategiczną zmianą kierunku nacisków, na które sankcje mają być skierowane.

Nawalny uważa, że oligarchowie i „stoligarchowie” (oligarchowie sponsorowani przez państwo, jak Arkady Rotenberg, który ostatnio twierdził, że bogaty „Pałac Putina” Nawalny, przedstawiony w exposé, był w rzeczywistości jego), którego fundusze swobodnie przepływają po Europie, a nie średniego szczebla urzędników wywiadu, którzy historycznie ponieśli ich konsekwencje. „Głównym pytaniem, które powinniśmy sobie zadać, jest to, dlaczego ci ludzie zatruwają, zabijają i fałszują wybory”, Navalny powiedział przesłuchanie w UE w listopadzie: „Odpowiedź jest bardzo prosta: pieniądze. Dlatego Unia Europejska powinna za cel obrać pieniądze i rosyjskich oligarchów ”.

Zamach na reżim Putina, ale także długo oczekiwana kara

Sojusznicy lidera opozycji, którzy podjęli walkę o nowe sankcje po Nawalnym rękami dwa lata i osiem miesięcy pozbawienia wolności, argumentowały, że osobiste sankcje wobec znanych oligarchów posiadających aktywa na Zachodzie mógłby prowadzić do „konfliktów wewnątrz elit”, które zdestabilizowałyby sieć bogatych sojuszników, która umożliwia i legitymizuje przestępcze zachowania Putina.

Jednak przyjęcie ostrzejszego stanowiska wobec oligarchów z burzliwą przeszłością przyniosłoby korzyści wykraczające poza wywieranie bezpośredniego nacisku na administrację Putina. Tak jak Borrell stał w milczeniu, gdy Siergiej Ławrow piętnował blok europejski, który miał reprezentować, Zachód wysłał niepokojącą wiadomość, rozwijając czerwony dywan dla oligarchów, którzy wielokrotnie próbowali omijać europejskie praworządność.

Wystarczy spojrzeć na przypadek potentata Farkhada Achmedowa. Achmedow był bliskim przyjacielem Abramowicza zamówiony brytyjski Sąd Najwyższy, aby przekazać 41.5% swojej fortuny - łącznie 453 miliony funtów - swojej byłej żonie Tatianie, która ma żył w Wielkiej Brytanii od 1994 roku. Gazowy miliarder nie tylko odmówił odkrztuszania zasiłku rozwodowego, ale także podjął się bezterminowego ataku na brytyjski system prawny i wymyślił to, co brytyjscy sędziowie opisane jako skomplikowane schematy w celu uniknięcia decyzji brytyjskiego sądu.  

Achmedow szybko Deklarowana że decyzja London High Court była „warta tyle co papier toaletowy” i zasugerował że wyrok rozwodowy był częścią brytyjskiego spisku przeciwko Putinowi i Rosji, pisząc głośno - ale nie ograniczył się do podżegającej retoryki kwestionującej integralność brytyjskiego systemu sądownictwa. Najwyraźniej kontrowersyjny miliarder zaciągnął jego syn, 27-letni londyński handlowiec Temur, który pomógł mu przenieść i ukryć aktywa poza zasięgiem. Przed terminem rozprawy, aby odpowiedzieć na pytania dotyczące „prezenty”Jego ojciec obsypał go, w tym 29 milionów funtów mieszkania w Hyde Parku i 35 milionów funtów do gry na giełdzie, Temur uciekł Wielka Brytania dla Rosji. W międzyczasie jego ojciec zwrócił się do sądu szariatu w Dubaju - który nie uznał zachodniej zasady prawnej dotyczącej wspólnego majątku między małżonkami - w celu zachować jego superjacht wart 330 milionów funtów bezpieczny od wydanego na całym świecie przez Sąd Najwyższy Zjednoczonego Królestwa postanowienia o zabezpieczeniu jego aktywów.

Niezwykłe wysiłki, do których Achmedow najwyraźniej udawał się, aby udaremnić brytyjski wymiar sprawiedliwości, są niestety na równi z kursem dla oligarchów, którzy osiedlili się w europejskich stolicach bez przyjęcia europejskich wartości lub porzucenia złożonego kumoterstwa, od którego zależą oni i reżim Putina.

Europejscy decydenci powoli zajęli się tą nową odmianą baronów-rabusiów. Właściwie wymierzona kolejna runda sankcji może upiec dwie pieczenie na jednym ogniu, zwiększając presję na najbliższe otoczenie Putina, a jednocześnie wysyłając wiadomość do potentatów, którzy od dawna bezkarnie cieszą się swoimi aktywami na Zachodzie.

koronawirus

UE, pod presją wprowadzenia szczepionek, rozważa przejście na zatwierdzenia awaryjne

Reuters

Opublikowany

on

By

Komisja Europejska poinformowała we wtorek (2 marca), że rozważa awaryjne dopuszczenia szczepionek COVID-19 jako szybszą alternatywę dla bardziej rygorystycznych, dotychczas stosowanych warunkowych pozwoleń na dopuszczenie do obrotu, pisze Francesco Guarascio, @fraguarascio.

Posunięcie to oznaczałoby dużą zmianę w podejściu do zatwierdzania szczepionek, ponieważ wiązałoby się z zastosowaniem procedury, którą UE uznała za niebezpieczną i która przed pandemią COVID-19 była zarezerwowana do wyjątkowego dopuszczenia na poziomie krajowym leków dla nieuleczalnie chorych pacjentów, w tym leczenie raka.

Potencjalna zmiana pojawia się, gdy organ wykonawczy UE i regulator narkotykowy bloku znajdują się pod rosnącą presją ze względu na to, co niektórzy uważają za powolne zatwierdzanie szczepionek, co przyczyniło się do wolniejszego rozpowszechniania szczepionek COVID-19 w związku 27 krajów w porównaniu ze Stanami Zjednoczonymi i były członek UE Wielka Brytania.

„Jesteśmy gotowi zastanowić się z państwami członkowskimi na wszystkich możliwych drogach, aby rzeczywiście przyspieszyć zatwierdzenie szczepionek” - powiedział na konferencji prasowej rzecznik Komisji Europejskiej.

Rzecznik powiedział, że jedną z opcji mogłoby być „awaryjne zezwolenie na szczepionki na szczeblu UE ze wspólną odpowiedzialnością państw członkowskich”, powiedział rzecznik, dodając, że prace nad tym mogłyby się rozpocząć bardzo szybko, gdyby rządy UE poparły ten pomysł.

Nie było jasne, czy ogólnoeuropejska procedura udzielania zezwoleń w sytuacjach nadzwyczajnych, jeśli zostanie uzgodniona, pociągnie za sobą takie same warunki, jak zatwierdzenia w sytuacjach nadzwyczajnych udzielane na szczeblu krajowym, powiedział Reuterowi rzecznik komisji.

Europejska Agencja Leków (EMA) nie może obecnie wydawać zezwoleń w trybie pilnym, ale w wyjątkowych okolicznościach zaleciła współczujące stosowanie leków przed dopuszczeniem do obrotu.

Procedura ta została zastosowana w kwietniu, aby początkowo zezwolić lekarzom na stosowanie leku przeciwwirusowego Remdesivir firmy Gilead w leczeniu COVID-19. Lek został później warunkowo dopuszczony przez EMA.

Krajowe zatwierdzenia w sytuacjach nadzwyczajnych są dozwolone na mocy prawa UE, ale zmuszają one kraje do wzięcia pełnej odpowiedzialności, jeśli coś pójdzie nie tak ze szczepionką, podczas gdy w ramach bardziej rygorystycznego dopuszczenia do obrotu firmy farmaceutyczne pozostają odpowiedzialne za swoje szczepionki.

Komisja Europejska stwierdziła, że ​​krajowe zezwolenia w sytuacjach nadzwyczajnych nie powinny być stosowane w przypadku szczepionek COVID-19, ponieważ szybsze zatwierdzenia mogą zmniejszyć zdolność organów regulacyjnych do sprawdzania danych dotyczących skuteczności i bezpieczeństwa.

Może to również zwiększyć niechęć do szczepień, która już jest wysoka w niektórych krajach, powiedzieli urzędnicy UE.

Jeden z wyższych rangą urzędników UE powiedział, że jak dotąd procedura ratunkowa była zwykle stosowana na szczeblu krajowym w przypadku nieuleczalnie chorych pacjentów, a zamiast tego UE wybrała dłuższe warunkowe pozwolenie na dopuszczenie do obrotu, ponieważ w przypadku szczepionek „wstrzykujemy zdrowym ludziom”, a ryzyko jest nieproporcjonalne.

Zmiana kursu nastąpiłaby po tym, jak kraje Europy Wschodniej, w tym Węgry, Słowacja i Czechy, zatwierdziły rosyjskie i chińskie szczepionki z krajowymi procedurami ratunkowymi.

Wielka Brytania skorzystała również z procedury awaryjnej, aby zatwierdzić szczepionki COVID-19.

Kontynuuj czytanie

EU

Szansa na uzyskanie biliona euro w zakresie PKB, jeśli Europa przyjmie cyfryzację, ujawnia raport

Korespondent ds. Technologii

Opublikowany

on

Nowy raport, Digitalizacja: szansa dla Europypokazuje, w jaki sposób zwiększona cyfryzacja europejskich usług i łańcuchów wartości w ciągu najbliższych sześciu lat może zwiększyć PKB na mieszkańca Unii Europejskiej o 7.2% - co odpowiada wzrostowi całkowitego PKB o 1 bilion euro. Raport, zlecony przez Vodafone i przeprowadzony przez Deloitte, analizuje pięć kluczowych mierników - łączność, kapitał ludzki, korzystanie z usług internetowych, integrację technologii cyfrowej i cyfrowych usług publicznych - które są mierzone przez Komisję Europejską Cyfrowy Economy and Society Index (DESI) i ujawnia, że ​​nawet niewielkie ulepszenia mogą mieć duży wpływ.

Korzystanie z danych1 ze wszystkich 27 krajów UE i Wielkiej Brytanii w latach 2014-2019 raport ujawnia, że ​​10% wzrost ogólnego wyniku DESI dla danego państwa członkowskiego wiąże się z wyższym o 0.65% PKB na mieszkańca, przy założeniu, że inne kluczowe czynniki pozostają niezmienne, np. jako siłę roboczą, kapitał, spożycie publiczne i inwestycje w gospodarce. Jeśli jednak alokacja cyfrowa z unijnego pakietu naprawczego, w szczególności z instrumentu naprawy i odporności (RRF), była skoncentrowana na obszarach, w których wszystkie państwa członkowskie mogłyby osiągnąć wynik DESI wynoszący 90 do 2027 r. (Koniec cyklu budżetowego UE), PKB w całej UE może wzrosnąć aż o 7.2%.

Kraje o niższym PKB na mieszkańca w 2019 r. Są największymi beneficjentami: gdyby Grecja podniosła swój wynik z 31 w 2019 r. Do 90 do 2027 r., Zwiększyłoby to PKB na mieszkańca o 18.7% PKB, a wydajność w długim okresie o 17.9% . W rzeczywistości wiele znaczących państw członkowskich, w tym Włochy, Rumunia, Węgry, Portugalia i Czechy odnotowałyby wzrost PKB o ponad 10%.

Dyrektor Grupy ds. Zagranicznych Grupy Vodafone, Joakim Reiter, powiedział: „Technologia cyfrowa była kołem ratunkowym przez wiele osób w ciągu ostatniego roku, a niniejszy raport zawiera konkretny dowód, jak dalsza cyfryzacja jest naprawdę niezbędna do naprawy naszych gospodarek i społeczeństw po pandemii. Jednak nakłada on wyraźny obowiązek na decydentów, aby teraz upewnili się, że fundusze przydzielone przez instrument naprawczy UE nowej generacji są mądrze wykorzystywane, tak abyśmy mogli odblokować te znaczące korzyści dla wszystkich obywateli.

„Ten kryzys przesunął granice tego, co wszyscy uważaliśmy za możliwe. Nadszedł czas, aby mieć odwagę i postawić jasny, wysoki poprzeczkę dla tego, jak odbudowujemy nasze społeczeństwa i w pełni wykorzystujemy technologie cyfrowe w tym celu. DESI - i wezwanie do „90 na 27” - zapewnia tak solidne i ambitne ramy, aby osiągnąć konkretne korzyści z cyfryzacji i powinno stanowić integralną część pomiaru sukcesu unijnego instrumentu odbudowy oraz szerzej ambicji europejskiej dekady cyfrowej ”.

Cyfryzacja może zapewnić odporność gospodarczą i społeczną nie tylko w zakresie łączności i nowych technologii, ale także poprzez rozwijanie umiejętności cyfrowych obywateli i świadczenia usług publicznych. Wcześniejsze badania wykazały już zasadniczo pozytywne powiązania między cyfryzacją a wskaźnikami ekonomicznymi.

Ten nowy raport idzie o krok dalej i jest kontynuacją wcześniejszy raport Vodafone, również wyprodukowany przez Deloitte, który również przedstawia szersze korzyści płynące z cyfryzacji, które obejmują:

  • Gospodarczy: Wzrost PKB per capita od 0.6% do 18.7% w zależności od kraju; przy ogólnym wzroście PKB na mieszkańca w UE o 7.2% do 2027 r .;
  • Ochrona środowiska: im częściej korzystamy z technologii cyfrowych, tym większe korzyści dla środowiska, wynikające z ograniczenia zużycia papieru do bardziej wydajnych miast i mniejszego wykorzystania paliw kopalnych - na przykład Technologia Internetu rzeczy (IoT) firmy Vodafone w pojazdach może obniżyć zużycie paliwa o 30%, oszczędzając szacunkowo 4.8 miliona ton CO2e ostatni rok;
  • Jakość życia: innowacje w dziedzinie e-zdrowia mogą poprawić nasze samopoczucie, a technologie inteligentnych miast wspierają nasze zdrowie, obniżając emisje i śmiertelność - ciągłe rozwiązania w zakresie e-zdrowia w całej UE może zapobiec nawet 165,000 XNUMX zgonów rocznie;
  • Integracja: cyfrowy ekosystem otwiera możliwości dla większej liczby członków społeczeństwa. Inwestując w umiejętności i narzędzia cyfrowe, możemy bardziej sprawiedliwie dzielić się korzyściami płynącymi z cyfryzacji - na przykład np na 1,000 nowych użytkowników łączy szerokopasmowych na obszarach wiejskich powstaje 80 nowych miejsc pracy.

Sam Blackie, partner i szef działu doradztwa gospodarczego w regionie EMEA w Deloitte, powiedział: „Przyjęcie nowych technologii i platform cyfrowych w całej UE stworzy mocne podstawy wzrostu gospodarczego, stworzy nowe możliwości dla produktów i usług oraz zwiększy produktywność i efektywność. Gospodarki o niskim poziomie cyfryzacji mogą odnieść znaczne korzyści z cyfryzacji, która zachęci do dalszej współpracy i innowacji w całej Europie ”.

Oprócz zlecenia tego raportu, Vodafone ma szereg inicjatyw, zarówno na poziomie UE, jak i państw członkowskich, które będą wspierać dążenie do cyfryzacji i dążenie do 90 za 27. Odwiedź www.vodafone.com/EuropeConnected więcej szczegółów.

Wzrost PKB i produktywności wybranych państw członkowskich, jeśli osiągną 90 w DESI do 2027 r .:


NLIEESDECZPTHUITROGR
Wynik DESI 201963.65853.651.247.34742.341.636.535.1
% wzrostu PKB, jeśli kraj osiągnie 90 na DESI0.590.984.387.8110.0610.1611.4311.6516.4818.70
% wzrostu produktywności, jeśli kraj osiągnie 90 na DESI4.706.307.708.6010.3010.5012.9013.3016.7017.90

W raporcie wykorzystano dane z 27 krajów UE i Wielkiej Brytanii w latach 2014–2019 do opracowania ekonometrycznych analiz ekonomicznych skutków cyfryzacji, mierzonych przez DESI, na PKB na mieszkańca i na długoterminową produktywność. Opiera się to na podejściach stosowanych w poprzedniej literaturze do badania wpływu technologii i infrastruktury cyfrowej na wskaźniki ekonomiczne. Więcej informacji na temat metodologii znajduje się w załączniku technicznym do raportu tutaj.

O DESI

Pandemia Indeks gospodarki cyfrowej i społeczeństwa cyfrowego (DESI) został utworzony przez UE w celu monitorowania ogólnych wyników cyfrowych Europy i śledzenia postępów krajów UE w zakresie konkurencyjności cyfrowej. Mierzy pięć ważnych aspektów cyfryzacji: łączność, kapitał ludzki (umiejętności cyfrowe), korzystanie z usług internetowych, integracja technologii cyfrowej (z naciskiem na biznes) i cyfrowe usługi publiczne. Wyniki dla UE i poszczególnych krajów są równe 100. Raporty DESI dotyczące postępów cyfryzacji w UE są publikowane corocznie.

O Vodafone

Vodafone jest wiodącą firmą telekomunikacyjną w Europie i Afryce. Naszym celem jest „łączenie się dla lepszej przyszłości”, a nasza wiedza i skala dają nam wyjątkową okazję do wprowadzenia pozytywnych zmian dla społeczeństwa. Nasze sieci zapewniają łączność rodzinie, przyjaciołom, przedsiębiorstwom i rządom, a - jak wyraźnie pokazał COVID-19 - odgrywamy istotną rolę w utrzymaniu gospodarki i funkcjonowaniu kluczowych sektorów, takich jak edukacja i opieka zdrowotna.  

Vodafone jest największym operatorem sieci komórkowych i stacjonarnych w Europie oraz wiodącym globalnym dostawcą łączności IoT. Nasza platforma technologiczna M-Pesa w Afryce umożliwia ponad 45 milionom osób korzystanie z dostępu do płatności mobilnych i usług finansowych. Obsługujemy sieci komórkowe i stacjonarne w 21 krajach oraz współpracujemy z sieciami komórkowymi w 48 kolejnych. Na dzień 31 grudnia 2020 r. Mieliśmy ponad 300 mln klientów mobilnych, ponad 27 mln klientów stacjonarnego dostępu szerokopasmowego, ponad 22 mln klientów telewizyjnych i podłączyliśmy ponad 118 mln urządzeń IoT. 

Wspieramy różnorodność i integrację poprzez naszą politykę dotyczącą urlopów macierzyńskich i rodzicielskich, wzmacniając pozycję kobiet poprzez łączność i poprawiając dostęp do edukacji i umiejętności cyfrowych dla kobiet, dziewcząt i całego społeczeństwa. Szanujemy wszystkie osoby, bez względu na rasę, pochodzenie etniczne, niepełnosprawność, wiek, orientację seksualną, tożsamość płciową, przekonania, kulturę czy religię.

Vodafone podejmuje również znaczące kroki w celu zmniejszenia naszego wpływu na naszą planetę poprzez zmniejszenie emisji gazów cieplarnianych o 50% do 2025 r. I osiągnięcie zera netto do 2040 r., Zakup 100% energii elektrycznej ze źródeł odnawialnych do 2025 r. Oraz ponowne wykorzystanie, odsprzedaż lub recykling 100 % naszego nadmiarowego sprzętu sieciowego.

Aby uzyskać więcej informacji, kliknij tutaj, Podążaj za nami na Twitterze Lub połączyć się z nami LinkedIn.

O Deloitte

W niniejszym komunikacie prasowym odniesienia do „Deloitte” są odniesieniami do jednego lub więcej Deloitte Touche Tohmatsu Limited („DTTL”), prywatnej spółki brytyjskiej z ograniczoną odpowiedzialnością, oraz jej sieci firm członkowskich, z których każda jest prawnie odrębnym i niezależnym podmiotem .

Proszę Kliknij tutaj szczegółowy opis struktury prawnej DTTL i jej firm członkowskich.

1 Źródła danych obejmują Bank Światowy, Eurostat i Komisję Europejską.

Kontynuuj czytanie

koronawirus

Zgodnie z kontraktem UE zgodziła się zapłacić 870 mln euro za dostawę szczepionek AstraZeneca do czerwca

Reuters

Opublikowany

on

By

Unia Europejska zgodziła się zapłacić około 870 milionów euro (1.06 miliarda dolarów) za dostawę 300 milionów dawek szczepionki COVID-19 firmy AstraZeneca i otrzymać je do czerwca, zgodnie z umową opublikowaną w piątek przez włoskie programy telewizyjne RAI, napisz Francesco Guarascio @fraguarascio, Nathan Allen i Ludwig Burger.

Publikacja umowy, podpisanej 27 sierpnia 2020 r., Ujawnia poufne szczegóły dotyczące ceny i harmonogramu dostaw uzgodnionych przez AstraZeneca. Firma angielsko-szwedzka skorygowała w zeszłym miesiącu harmonogram w dół z powodu problemów z produkcją, co doprowadziło do zaciekłej walki z UE o opóźnienia w dostawach.

Zgodnie z poufną umową, której tylko części zostały wcześniej ujawnione, UE zgodziła się zapłacić około 2.9 EUR (3.5 USD) za dawkę, zgodnie z wcześniejszymi doniesieniami Reutera o cenie około 2.5 EUR.

Z dokumentu opublikowanego przez zespół dziennikarzy śledczych RAI wynika, że ​​firma AstraZeneca zobowiązała się dostarczyć od 80 do 120 milionów dawek do końca marca, a pozostałe 180 milionów do końca czerwca zgodnie z szacowanym harmonogramem dostaw.

Firma AstraZeneca, która opracowała szczepionkę wraz z Uniwersytetem Oksfordzkim, odmówiła komentarza.

W ubiegłym miesiącu firma zmniejszyła swoje planowane dostawy w pierwszym kwartale do 31 mln, a później podniosła je do 40 mln po silnej presji ze strony UE.

Urzędnicy UE zostali już poinformowani przez AstraZeneca w grudniu, że do końca marca dostępnych będzie tylko 80 milionów dawek, jak pokazuje dokument UE, który widzi Reuters.

UE została wówczas poinformowana pod koniec stycznia o nowej redukcji dostaw, poinformowała firma i UE.

AstraZeneca rozpoczęła dostawy do UE na początku lutego po tym, jak jej szczepionka została zatwierdzona przez unijny regulator leków.

Urzędnicy UE powiedzieli, że zgodnie z umową firma była zobowiązana do produkowania szczepionek jeszcze przed zatwierdzeniem przez organy regulacyjne, aby mogły być one udostępniane natychmiast po uzyskaniu zezwolenia.

Szacunkowy harmonogram dostaw w kontrakcie pokazuje, że 30 milionów dawek było przewidzianych w grudniu i 40 milionów w styczniu, przy czym „ostateczna dostawa zależy od uzgodnienia harmonogramu dostaw i zatwierdzenia przez organy regulacyjne”, mówi umowa.

Zgodnie z harmonogramem firma zobowiązała się dostarczyć 50 milionów dawek w lutym i marcu.

W innej części umowy firma zobowiązała się do dołożenia wszelkich starań, aby wyprodukować i dostarczyć po uzyskaniu zezwolenia około 30 milionów do 40 milionów dawek w 2020 roku i 80 milionów do 100 milionów w pierwszych trzech miesiącach tego roku.

Z kontraktu wynika, że ​​szczepionka powinna być produkowana dla UE w czterech fabrykach: jednej w Belgii, jednej w Holandii oraz w fabrykach Oxford Biomedica i Cobra Biologics w Wielkiej Brytanii.

($ 1 = € 0.8245)

Kontynuuj czytanie

Twitter

Facebook

Trendy