Kontakt z nami

Gospodarka

Wyścig o wysokie stawki książę Mohammed bin Salman na Zachód

DZIELIĆ:

Opublikowany

on

Używamy Twojej rejestracji, aby dostarczać treści w sposób, na który wyraziłeś zgodę, i aby lepiej Cię zrozumieć. Możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Przez dziesięciolecia stosunki Arabii Saudyjskiej z Zachodem obracały się wokół dwóch głównych biegunów: ropy i bezpieczeństwa. Jednak wraz z gwałtownym spadkiem cen ropy naftowej i awansem obecnego następcy tronu Mohammeda bin Salmana (MBS) na początku tego roku, stawka zmieniła się drastycznie – fakt ten został wyraźnie pokazany podczas jego podróży do Wielkiej Brytanii i Stanów Zjednoczonych w marca, a następnie wyjazd do Francja w kwietniu. Fala wizyt miała na celu zaprezentowanie dalekosiężnych planów reform Królestwa, nazwanych Wizją 2030.

Warto zauważyć, że książę koronny nie zatrzymał się tylko na Downing Street i Białym Domu podczas tych wizyt. Po spotkaniach z wysokimi rangą urzędnikami państwowymi w Waszyngtonie jest teraz krzyżowanie kraju, z międzylądowaniami w Bostonie, Nowym Jorku, Seattle, San Francisco, Los Angeles i Houston. Ekspansywność jego podróży jest oznaką tego, jak wysoka stawka jest dla księcia i jak krytyczna będzie bliższa współpraca z Wielką Brytanią, Stanami Zjednoczonymi i innymi zachodnimi partnerami, jeśli ma osiągnąć swoje ambitne cele reformatorskie i zmienić partnerstwa swojego kraju. z tymi krajami w bardziej wszechstronne sojusze.

Szeroko zakrojone cele planów reform MBS były widoczne w Londynie, gdzie on pokryty kwestie bezpieczeństwa, strategiczne i gospodarcze podczas spotkań z premier Theresą May i innymi urzędnikami. Dwa stany są planowanie powołanie brytyjsko-saudyjskiej Rady Partnerstwa Strategicznego mającej na celu budowanie bliższych więzi gospodarczych i kulturowych, z potencjalnymi umowami wartymi miliardy dolarów.

Jednak cele młodego księcia stały się jeszcze bardziej oczywiste na amerykańskiej części jego podróży. Według jego wersji, która wyciekła trasa, spotyka się nie tylko z prezydentem i innymi przedstawicielami rządu, jak nominowany sekretarz stanu Mike Pompeo, ale także z potentatem medialnym Rupertem Murdochem, felietonistą New York Timesa Thomasem Friedmanem i sekretarzem generalnym ONZ Antonio Guterresem w Nowym Jorku, a także znawcy branży; dyrektorzy branży energetycznej w Houston; oraz tytanów technologii, takich jak Bill Gates, Elon Musk i Tim Cook z Zachodniego Wybrzeża. Nie tylko to, ale po raz pierwszy dla wysokiego rangą saudyjskiego urzędnika spotka się nawet z dyrektorami branży rozrywkowej – w tym z dyrektorami Walt Disney Company, a nawet z Oprah – w Hollywood.

Wszystkie te spotkania w różnym stopniu pokrywają się ze spotkaniami rządu saudyjskiego plany reform w ramach Wizji 2030, które w tym roku obejmują m.in. podniesienie cen gazu, otwarcie kin, umożliwienie kobietom udziału w imprezach sportowych, wydawanie wiz turystycznych oraz inwestycje w programy edukacji i szkolenia zawodowego. Rząd uchwalił również reformy giełdowe, które mogą doprowadzić do powstania kompilatora indeksów MSCI przyznanie saudyjskiej giełdzie „status rynku wschodzącego” w czerwcu. Centralnym elementem tych reform jest zbliżająca się pierwsza oferta publiczna (IPO). Saudi Aramco – której roczne przychody przekraczają 450 miliardów dolarów, co czyni ją największą firmą na świecie. Wszystko to w ramach szerszego działania mającego na celu zakończenie uzależnienia kraju od ropy naftowej, uczynienie jego gospodarki bardziej dynamiczną i przyciągnięcie zagranicznych inwestorów.

Oczywiście książę koronny nie jest jedynym, który się zaloty. Wielka Brytania jest przed Brexitem zapalony umocnić partnerstwa handlowe z sojusznikami, takimi jak Arabia Saudyjska i wiele innych krajów. Przy niepewnej przyszłości sojuszy handlu zagranicznego rząd próbuje otworzyć nowe możliwości dla brytyjskich firm w takich dziedzinach jak turystyka, edukacja i opieka zdrowotna, w których kraj ma przewagę konkurencyjną. Wielka Brytania jest również chętna do otrzymania większej liczby inwestycji zagranicznych z królestwa, z zamiarem zorganizowania IPO Aramco na londyńskiej giełdzie jako głównej nagrody do wzięcia.

Stany Zjednoczone również wyraziły zainteresowanie saudyjskimi inwestycjami w tym kraju, a liderzy biznesu ślinią się na myśl o organizacji nadchodzącej oferty publicznej w Nowym Jorku. Podobnie jak Wielka Brytania, Waszyngton również wyraził poparcie dla tego, co wielu uważa za od dawna oczekiwane reformy gospodarcze, wewnętrzne i społeczne w kraju.

Jednak w tym momencie Arabia Saudyjska pozostaje krajem zależnym w stosunkach z Zachodem, który znacznie bardziej potrzebuje wsparcia ze strony Londynu i Waszyngtonu niż na odwrót. Tak, zarówno Wielka Brytania, jak i Stany Zjednoczone mają powiązania z królestwem, oparte na wzajemnych interesach w zakresie energii i bezpieczeństwa, które sięgają dziesięcioleci. Ale jeśli chodzi o ekonomiczny aspekt ich relacji, dynamika pozostaje zdecydowanie na korzyść Zachodu. W rezultacie pojawia się teraz pytanie, w jakim stopniu MBS i jego doradcy mogą przekonać swoich gospodarzy, że poważnie podchodzą do reform. I jak na razie wygląda na to, że jest na dobrej drodze.

Z jednej strony, sprawy rzeczywiście wyglądają lepiej dla królestwa. Agencja ratingowa Moody's powiedziany w raporcie opublikowanym na początku tego miesiąca, że ​​wyższe wydatki publiczne i środki stymulacyjne wprowadzane w ramach Wizji 2030 powinny umożliwić gospodarce powrót do wzrostu w tym roku po spadku w 2017 r. Globalne banki, takie jak HSBC, twierdzą, że spodziewają się większej liczby transakcji w Arabii Saudyjskiej Arabii Saudyjskiej w tym roku, w dużej mierze dzięki zachodzącym reformom. Z drugiej strony wiele proponowanych reform rynkowych i regulacyjnych wciąż jest wdrażanych, więc ocena ich wpływu będzie możliwa dopiero po kilku latach.

Niewielu przywódców z Bliskiego Wschodu było tak agresywnych w swoich działaniach na Zachodzie, jak MBS. I dla pewności, następca tronu ma dla niego robotę. Musi godzić sprzeczne interesy wokół kwestii dyplomatycznych i wojskowych, jednocześnie koncentrując się na inwestycjach, technologii i dywersyfikacji gospodarczej. Żadne łatwe zadanie. Ale przede wszystkim musi przekonać zachodnich partnerów, że jego plan radykalnej transformacji kraju się powiedzie.

 

Udostępnij ten artykuł:

Udostępnij to:
EU Reporter publikuje artykuły z różnych źródeł zewnętrznych, które wyrażają szeroki zakres punktów widzenia. Stanowiska zajmowane w tych artykułach niekoniecznie są stanowiskami EU Reporter. Zapoznaj się z pełną wersją EU Reporter Warunki i postanowienia publikacji aby uzyskać więcej informacji EU Reporter wykorzystuje sztuczną inteligencję jako narzędzie do poprawy jakości dziennikarskiej, wydajności i dostępności, przy jednoczesnym zachowaniu ścisłego nadzoru redakcyjnego, standardów etycznych i przejrzystości we wszystkich treściach wspomaganych przez AI. Zapoznaj się z pełną wersją EU Reporter Polityka AI po więcej informacji.

Trendy