Kontakt z nami

Gospodarka

Rozpoczyna się druga runda negocjacji #Brexit

DZIELIĆ:

Opublikowany

on

Używamy Twojej rejestracji, aby dostarczać treści w sposób, na który wyraziłeś zgodę, i aby lepiej Cię zrozumieć. Możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.


Dziś (17 lipca) negocjatorzy ds. Brexitu zaczną zagłębiać się w istotę dyskusji, w szczególności w prawa obywateli,
pisze Katarzyna Feore.

Pierwsza runda negocjacji Artykułu 50 między Wielką Brytanią a Komisją Europejską odbyła się 19 czerwca. Uzgodniono utworzenie grup roboczych ds. praw obywateli, rozliczeń finansowych i innych kwestii separacji. Szczególne ustalenia dotyczące granicy lądowej Irlandii/Irlandii Północnej to trzecia kwestia kluczowa dla osiągnięcia pierwszego etapu porozumienia.

W pierwszym etapie ustalono a modus operandi do negocjacji. Głównym rezultatem było porozumienie w sprawie zakresu zadań i obowiązków. W zeszłym tygodniu Michel Barnier dał jasno do zrozumienia, że ​​„zegar tyka” i że dyskusje należy rozpocząć „na poważnie”. Opóźnienia spowodowane niepotrzebnymi wyborami powszechnymi i otwartą wojną w brytyjskim rządzie dotyczącą tego, co oznacza „Brexit oznacza brexit”, sprawiają, że Wielka Brytania jest trudnym partnerem. Byli brytyjscy dyplomaci zaczęli otwarcie wyrażać obawy, że wyjście bez porozumienia stało się znacznie bardziej prawdopodobne.

Jeśli chodzi o Irlandię Północną, negocjatorzy muszą działać powoli „w formie dialogu” nie tylko ze względu na obecną próżnię polityczną w regionie, ale także dlatego, że znajdujemy się w pełni „sezonu marszowego”, co może powodować napięcia między społecznościami nacjonalistycznymi i związkowymi. Wstrzymanie rozmów może być jednak mile widziane, ponieważ niewiele obiecująco rozwiązania kwestii granicznych, dopóki UE nie dowie się, czego chce Wielka Brytania w zakresie swoich przyszłych stosunków z UE.

Poczyniono postępy w pozostałych głównych kwestiach dotyczących praw obywatelskich i porozumienia finansowego. Wielka Brytania przyznała, że ​​ma przynajmniej pewne zobowiązania finansowe, których należy dotrzymać, i że prawdopodobnie będzie nadal wnosić wkład do budżetu UE. Negocjacje będą – zgodnie z sugestią Barniera – skupiać się na metodologii, a nie na kwocie. Metodologia zostanie jednak ustalona ze szczególnym uwzględnieniem wysokości tej kwoty.

Największym wyzwaniem dla Davisa (ministra Brexitu) będzie osiągnięcie kwoty, którą będzie mógł „sprzedać” brytyjskiemu społeczeństwu, mając na uwadze, że jest jednym z potencjalnych następców Theresy May, a drugi pretendent Boris Johnson powiedział, że sformułowanie „idź na gwizdek” byłoby właściwe, gdyby UE chciała zażądać „wygórowanych kwot”. Johnson odniósł się do liczb, które usłyszał; najczęściej reklamowane kwoty to 60 miliardów euro i 100 miliardów euro.

Obszar, w którym od czerwca poczyniono największe postępy, dotyczy praw obywatelskich. Barnier jasno stwierdza jednak, że obywatele UE-27 zamieszkujący w Wielkiej Brytanii powinni mieć takie same prawa, jak obywatele Wielkiej Brytanii zamieszkujący w krajach UE-27. Chciał także, aby prawa te były chronione na mocy Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości.

Nie umknie uwadze mieszkańców Wielkiej Brytanii i spoza niej, że Brytyjska Partia Konserwatywna balansuje na krawędzi. Będąc już zakładnikiem dziesięciu posłów do Parlamentu Europejskiego Partii Demokratyczno-Unionistycznej, otwarte walki w rządzie i bardziej jawny sprzeciw ze strony biznesu, sprawiają, że i tak już trudna sytuacja jest prawie nie do utrzymania. Zegar tyka, ministrowie się napinają, a UE-27 okazuje się zwartym i zdeterminowanym zespołem negocjacyjnym; Wielka Brytania wygląda na słabą, ostracyzm i oszukaną. Jednocześnie „strach przed projektami” zaczyna się materializować w postaci codziennych decyzji przedsiębiorstw o ​​przeniesieniu przynajmniej części swojej działalności.

 

Udostępnij ten artykuł:

Udostępnij to:
EU Reporter publikuje artykuły z różnych źródeł zewnętrznych, które wyrażają szeroki zakres punktów widzenia. Stanowiska zajmowane w tych artykułach niekoniecznie są stanowiskami EU Reporter. Zapoznaj się z pełną wersją EU Reporter Warunki i postanowienia publikacji aby uzyskać więcej informacji EU Reporter wykorzystuje sztuczną inteligencję jako narzędzie do poprawy jakości dziennikarskiej, wydajności i dostępności, przy jednoczesnym zachowaniu ścisłego nadzoru redakcyjnego, standardów etycznych i przejrzystości we wszystkich treściach wspomaganych przez AI. Zapoznaj się z pełną wersją EU Reporter Polityka AI po więcej informacji.

Trendy