Kontakt z nami

Technologia cyfrowa

Europejscy przywódcy polityczni zastanawiają się, jak przeciwstawić się TikTokowi

DZIELIĆ:

Opublikowany

on

Nadchodzące wybory okażą się poligonem doświadczalnym dla tego, jak Bruksela i państwa członkowskie UE mogą sobie poradzić z ciągłą presją ze strony grup ekstremistycznych i podmiotów zewnętrznych w szerzeniu dezinformacji.

Wielu posłów do Parlamentu Europejskiego wyraziło obawy w związku ze zdolnością platform mediów społecznościowych do rozpowszechniania fałszywych informacji, zwłaszcza wśród młodych wyborców. Ursula von der Leyen, główna kandydatka centroprawicowej Europejskiej Partii Ludowej, zrezygnuje z TikToka przed głosowaniem, potwierdził zespół jej kampanii.

Posłowie do Parlamentu Europejskiego z różnych krajów argumentowali, że rosnąca liczba użytkowników TikTok jako odsetek całkowitej populacji UE może stanowić zagrożenie dla nadchodzących wyborów, zwłaszcza w obliczu wzrostu liczby grup skrajnie prawicowych.

Inni, jak posłowie do PE Renew, twierdzą, że ewentualny zakaz platformy TikTok powinien być częścią szerszej debaty publicznej. „Przeprowadziliśmy przez Parlament Europejski badanie dotyczące tego, co młodzi ludzie oglądają we wszystkich państwach członkowskich i myślę, że jeśli przyjrzymy się, skąd młodzi ludzie czerpią informacje, to bardzo duża część ich informacji pochodzi nie tylko z TikToka, ale także z Instagrama, który nie ma żadnego problemu z nawiązywaniem kontaktów z Chinami i innymi krajami” – zacytowano jednego z eurodeputowanych RENEW.

Rumuński eurodeputowany twierdzi, że ewentualny zakaz TikToka w Rumunii na czas kampanii wyborczej byłby antydemokratyczny. „Jeśli chodzi o ograniczenie TikToka, to myślę, że teraz, w trakcie kampanii, musimy zadać sobie kilka pytań, czyli czy koalicja rządząca chce teraz zakazać TikToka, bo im to nie odpowiada, to muszę przyznać, że chociaż rozumiem niebezpieczeństwo związane z Chinami, wydaje mi się, że próbują one pozbyć się rzeczy, które sprawiają, że czują się niekomfortowo, w tym partii opozycji, dlatego w tym okresie postrzegałbym to rozwiązanie jako nieco antydemokratyczne powinno być częścią szerszej debaty publicznej, a nie być robione, bo nagle, z dnia na dzień nie podoba ci się jakiś kanał komunikacji, bo zobaczyłeś ankietę” – podsumowuje eurodeputowany.

Debata na temat TikToka trwa już od kilku miesięcy. W niedawnej debacie przedwyborczej von der Leyen wspomniała, że ​​Komisja Europejska jest świadoma „niebezpieczeństwa TikToka” i przypomniała, że ​​kierowana przez nią instytucja jako pierwsza zakazała instalowania aplikacji na urządzeniach korporacyjnych. Takie stanowisko pojawia się w czasie, gdy rosną napięcia między Chinami a Zachodem, a Stany Zjednoczone również rozważają wprowadzenie zakazu TikToka ze względu na jego powiązania z chińskim rządem.

reklama

W ramach swojego mandatu von der Leyen podkreśliła, że ​​poczyniono znaczne postępy w zakresie regulacji usług cyfrowych, aby zapewnić rozliczalność platform internetowych i zapobiec monopolizacji rynków cyfrowych przez duże przedsiębiorstwa. Oświadczenia te wydane przed spotkaniem z prezydentem Chin Xi Jinpingiem podkreślają obawy UE dotyczące bezpieczeństwa cybernetycznego i ochrony danych swoich obywateli. 

W związku z tym rozwojem przyszłość TikToka w Europie pozostaje niepewna, a decyzje polityczne, które zostaną podjęte po wyborach europejskich, będą miały kluczowe znaczenie dla ustalenia, czy aplikacja będzie nadal działać na kontynencie, czy też będzie podlegać poważnym ograniczeniom.

Udostępnij ten artykuł:

EU Reporter publikuje artykuły z różnych źródeł zewnętrznych, które wyrażają szeroki zakres punktów widzenia. Stanowiska zajęte w tych artykułach niekoniecznie są stanowiskami EU Reporter.

Trendy