Kontakt z nami

Ochrona danych

Prywatność w Internecie: walka z RODO

Opublikowany

on


Dwa lata po wdrożeniu RODO 45% europejskich internautów nadal nie ma pewności co do swojej prywatności w Internecie. Podczas gdy zdecydowana większość firm wciąż nie jest karana za brak ochrony danych swoich klientów, zamierzony cel RODO jest pobity przez głupią złożoność odmowy udostępnienia naszych danych, bardzo często przedstawianych jako wyskakujące okienko umożliwiające sprawdź, co zgadzasz się udostępnić, wiele stron internetowych nadal nie oferuje nawet w ogóle możliwości odmowy.

Statystyki i dane

Zaczynają obowiązywać nowe przepisy dotyczące otwartych danych i ponownego wykorzystywania informacji sektora publicznego

Opublikowany

on

17 lipca upłynął termin na transpozycję zmienionej wersji przez państwa członkowskie. Dyrektywa w sprawie otwartych danych i ponownego wykorzystywania informacji sektora publicznego do prawa krajowego. Zaktualizowane przepisy będą stymulować rozwój innowacyjnych rozwiązań, takich jak aplikacje mobilne, zwiększą przejrzystość poprzez otwarcie dostępu do danych badawczych finansowanych ze środków publicznych oraz będą wspierać nowe technologie, w tym sztuczną inteligencję. Europa na miarę ery cyfrowej Wiceprezes Margrethe Vestage powiedziała: „Dzięki naszej strategii danych definiujemy europejskie podejście do uwolnienia korzyści z danych. Nowa dyrektywa ma kluczowe znaczenie dla udostępnienia ogromnej i cennej puli zasobów wytworzonych przez organy publiczne do ponownego wykorzystania. Środki, które zostały już zapłacone przez podatnika. Tak więc społeczeństwo i gospodarka mogą korzystać z większej przejrzystości w sektorze publicznym i innowacyjnych produktów. .

Komisarz ds. rynku wewnętrznego Thierry Breton powiedział: „Te zasady dotyczące otwartych danych i ponownego wykorzystywania informacji sektora publicznego umożliwią nam pokonanie barier uniemożliwiających pełne ponowne wykorzystywanie danych sektora publicznego, w szczególności dla MŚP. Oczekuje się, że całkowita bezpośrednia wartość ekonomiczna tych danych wzrośnie czterokrotnie z 52 mld euro w 2018 r. dla państw członkowskich UE i Wielkiej Brytanii do 194 mld euro w 2030 r. Zwiększone możliwości biznesowe przyniosą korzyści wszystkim obywatelom UE dzięki nowym usługom”.

Sektor publiczny produkuje, gromadzi i rozpowszechnia dane w wielu obszarach, na przykład dane geograficzne, prawne, meteorologiczne, polityczne i edukacyjne. Nowe przepisy, przyjęte w czerwcu 2019 r., zapewniają łatwy dostęp do większej ilości informacji sektora publicznego do ponownego wykorzystania, generując w ten sposób wartość dla gospodarki i społeczeństwa. Wynikają one z przeglądu poprzedniej dyrektywy w sprawie ponownego wykorzystywania informacji sektora publicznego (dyrektywa ISP). Nowe przepisy zaktualizują ramy prawne zgodnie z najnowszymi postępami w technologiach cyfrowych i będą dalej stymulować innowacje cyfrowe. Więcej informacji jest dostępnych Online.  

Kontynuuj czytanie

Brexit

UE przyznaje Wielkiej Brytanii adekwatność danych na okres czterech lat

Opublikowany

on

W dniu dzisiejszym (28 czerwca) UE przyjęła dwie decyzje w sprawie adekwatności dla Wielkiej Brytanii zaledwie dwa dni przed wygaśnięciem warunkowego systemu przejściowego uzgodnionego w Umowie o handlu i współpracy między UE a Wielką Brytanią w dniu 30 czerwca 2021 r. Nowe umowy o adekwatności mają skutek natychmiastowy, pisze Katarzyna Feore. 

W decyzji uznano, że przepisy Zjednoczonego Królestwa – które w rzeczywistości są unijnymi – były zadowalające, aby sprostać poziomowi ochrony UE. Decyzje podlegają wymogom wynikającym z ogólnego rozporządzenia o ochronie danych (RODO) oraz dyrektywy o egzekwowaniu prawa umożliwiającej swobodny przepływ danych z UE do Wielkiej Brytanii. 

Premier Wielkiej Brytanii Boris Johnson poprosił czołowych zwolenników Brexitu, w tym posła Iaina Duncana Smitha, o utworzenie grupy zadaniowej, która „wykorzysta nowe możliwości wynikające z opuszczenia UE”. Jednym z obszarów zidentyfikowanych przez zespół zadaniowy był RODO, który uważa za barierę dla innowacji i wzrostu. 

W swoich raport końcowy, zespół zadaniowy wyraźnie określa artykuły 5 i 22 RODO jako: 

szkodliwe dla biznesu. Artykuł 5 RODO wymaga, aby dane były „gromadzone w określonych, wyraźnych i prawnie uzasadnionych celach” oraz „adekwatne, stosowne i ograniczone do tego, co niezbędne”. Grupa zadaniowa uważa, że ​​ogranicza to rozwój technologii AI. 

Art. 22 RODO stanowi, że osoby fizyczne powinny „[nie] podlegać decyzji opartej wyłącznie na zautomatyzowanym przetwarzaniu, w tym profilowaniu, która wywołuje wobec niej skutki prawne lub w podobny sposób istotnie na nią wpływa”, strona brytyjska argumentuje, że m.in. ludzki przegląd, może skutkować decyzjami, które są błędne, niemożliwe do wyjaśnienia lub stronnicze i że zautomatyzowane podejmowanie decyzji nie powinno opierać się wyłącznie na wyraźnej zgodzie, ale może być stosowane, gdy w grę wchodzi uzasadniony lub publiczny interes.

Wiceprzewodnicząca ds. wartości i przejrzystości, Věra Jourová, powiedziała: „Wielka Brytania opuściła UE, ale dziś jej system prawny ochrony danych osobowych jest taki, jaki był. Z tego powodu przyjmujemy dziś te decyzje adekwatności”. Jourová uznała zaniepokojenie parlamentu możliwością rozbieżności w Wielkiej Brytanii, ale stwierdziła, że ​​istnieją znaczne zabezpieczenia.  

Komisarz ds. sprawiedliwości Didier Reynders powiedział: „Po miesiącach dokładnych ocen możemy dziś dać obywatelom UE pewność, że ich dane osobowe będą chronione, gdy zostaną przesłane do Wielkiej Brytanii. Jest to zasadniczy element naszych nowych relacji z Wielką Brytanią. Jest to ważne dla sprawnego handlu i skutecznej walki z przestępczością”.

Po raz pierwszy decyzje adekwatności zawierają „klauzulę wygaśnięcia”, która ściśle ogranicza czas ich trwania. Oznacza to, że decyzje automatycznie wygasają po czterech latach. Po tym okresie ustalenia dotyczące adekwatności mogą zostać odnowione, jednak tylko wtedy, gdy Wielka Brytania będzie nadal zapewniać odpowiedni poziom ochrony danych.

Komisja potwierdziła, że ​​w ciągu tych czterech lat będzie nadal monitorować sytuację prawną w Wielkiej Brytanii i może interweniować w dowolnym momencie, jeśli Wielka Brytania odstąpi od obecnie obowiązującego poziomu ochrony. 

Julian David, dyrektor generalny TechUK, organu handlowego dla brytyjskiego sektora cyfrowego, powiedział: „Zapewnienie decyzji UE-Wielka Brytania w sprawie adekwatności było najwyższym priorytetem dla techUK i szerszej branży technologicznej od dnia po referendum w 2016 roku. Decyzja, że ​​brytyjski system ochrony danych zapewnia równoważny poziom ochrony z unijnym RODO, jest wotum zaufania dla wysokich standardów ochrony danych w Wielkiej Brytanii i ma kluczowe znaczenie dla handlu między Wielką Brytanią a UE, ponieważ swobodny przepływ danych jest niezbędny dla wszystkich sektory biznesu.”

Wielka Brytania ma nadzieję, że zmiany w tej kwestii mogą zostać rozwinięte dzięki porozumieniu o koordynacji sektora cyfrowego i technologicznego G7.

Rafi Azim-Khan, dyrektor ds. ochrony danych w międzynarodowej firmie prawniczej Pillsbury, powiedział: „Prawdopodobnie mógłbyś zasilić całą flotę morskich elektrowni wiatrowych w Wielkiej Brytanii z ulgą ze strony brytyjskich firm. Wielka Brytania zapewniła teraz ustalenie adekwatności przepisów dotyczących danych z UE. To bardzo duża sprawa dla wszystkich firm działających w Wielkiej Brytanii, ponieważ pozwala uniknąć komplikacji, które mogłyby zakłócić przepływ danych z UE do Wielkiej Brytanii, w ten sam sposób transfery poza UE do USA, Dalekiego Wschodu i innych krajów afektowany.

„Należy pamiętać, że przepisy UE napędzają zmiany w prawie dotyczącym danych na całym świecie. RODO jest często postrzegane jako złoty standard przepisów dotyczących prywatności danych i wywarło duży wpływ na nowe przepisy, takie jak w Brazylii i Kalifornii. Wydaje się, że UE jest gotowa zająć twarde stanowisko w sprawie zmian w RODO. Jest prawdopodobne, że Wielka Brytania pozostanie w ścisłym kontakcie z Europą, być może z pewnym majsterkowaniem, aby dopasować wysiłki „Globalnej Wielkiej Brytanii”.

Kontynuuj czytanie

biznes

UE może zyskać 2 biliony euro do 2030 r., jeśli transgraniczny transfer danych będzie zabezpieczony

Opublikowany

on

DigitalEurope, wiodące stowarzyszenie handlowe reprezentujące branże przekształcające się cyfrowo w Europie, które ma długą listę członków korporacyjnych, w tym Facebooka, wzywa do przeglądu ogólnego rozporządzenia o ochronie danych (RODO). Nowe badanie zlecone przez lobby pokazuje, że decyzje polityczne dotyczące międzynarodowych transferów danych będą miały teraz znaczący wpływ na wzrost gospodarczy i zatrudnienie w całej gospodarce europejskiej do 2030 r., wpływając na cele europejskiej cyfrowej dekady.

Ogólnie rzecz biorąc, do końca cyfrowej dekady Europa może zyskać o 2 biliony euro lepiej, jeśli odwrócimy obecne trendy i wykorzystamy moc międzynarodowych transferów danych. Jest to mniej więcej wielkość całej włoskiej gospodarki w danym roku. Większość bólu w naszym negatywnym scenariuszu byłaby wynikiem samookaleczenia (około 60%). Skutki własnej polityki UE w zakresie przekazywania danych na mocy RODO oraz w ramach strategii dotyczącej danych przeważają nad środkami ograniczającymi podejmowanymi przez naszych głównych partnerów handlowych. Wpływ mają wszystkie sektory i rozmiary gospodarki we wszystkich państwach członkowskich. Sektory oparte na danych stanowią około połowy PKB UE. Jeśli chodzi o eksport, przemysł prawdopodobnie najbardziej ucierpi z powodu ograniczeń przepływu danych. Jest to sektor, w którym MŚP stanowią jedną czwartą całego eksportu. „Europa stoi na rozdrożu. Może albo ustanowić teraz właściwe ramy dla cyfrowej dekady i ułatwić międzynarodowe przepływy danych, które są kluczowe dla jej sukcesu gospodarczego, albo może powoli podążać za obecnym trendem i zmierzać w kierunku protekcjonizmu danych. Nasze badanie pokazuje że do 2 r. możemy stracić około 2030 biliony euro wzrostu, czyli tyle samo co gospodarka włoska. Rozwój gospodarki cyfrowej i sukces europejskich firm zależą od zdolności do przesyłania danych. gdy zauważamy, że już w 2024 r. oczekuje się, że 85 proc. wzrostu światowego PKB będzie pochodzić spoza UE, apelujemy do decydentów o korzystanie z mechanizmów przesyłu danych RODO zgodnie z zamierzeniami, czyli ułatwianiem – a nie utrudnianiem – danych międzynarodowych przepływów danych oraz pracować na rzecz porozumienia opartego na zasadach w sprawie przepływów danych w WTO”. Cecilia Bonefeld-Dahl
Dyrektor Generalny DIGITALEUROPE
Przeczytaj pełny raport tutaj Zalecenia dotyczące polityki
UE powinna: Podtrzymuj wykonalność mechanizmów przekazywania RODOna przykład: standardowe klauzule umowne, decyzje adekwatności Zabezpieczenia międzynarodowych transferów danych w strategii danych Priorytetowo zabezpieczyć umowę dotyczącą przepływów danych w ramach negocjacji WTO eCommerce
Kluczowe wnioski
W naszym negatywnym scenariuszu, który odzwierciedla naszą obecną ścieżkę, Europa może przegapić: Dodatkowy wzrost o 1.3 biliona euro do 2030 r, odpowiednik wielkości hiszpańskiej gospodarki; 116 mld euro eksportu rocznie, równowartość eksportu Szwecji poza UE lub eksportu dziesięciu najmniejszych krajów UE łącznie; i 3 miliona miejsc pracy. W naszym optymistycznym scenariuszu UE może zyskać: 720 mld euro dodatkowego wzrostu do 2030 r. lub 0.6 proc. PKB rocznie; 60 miliardów euro eksportu rocznie, ponad połowa pochodzi z produkcji; i Praca 700,000, wiele z nich jest wysoko wykwalifikowanych. Różnica między tymi dwoma scenariuszami to: € 2 biliona pod względem PKB dla gospodarki UE do końca cyfrowej dekady. Sektorem, który najbardziej straci, jest produkcja, ponosząc stratę 60 miliardów euro w eksporcie. Proporcjonalnie najwięcej stracą media, kultura, finanse, ICT i większość usług biznesowych, takich jak doradztwo – około 10 proc. eksportu. Jednak, te same sektory to te, które zyskają najwięcej czy uda nam się zmienić nasz obecny kierunek. A większość (około 60 proc.) strat w eksporcie UE w negatywnym scenariuszu pochodzą ze wzrostu własnych ograniczeń a nie z działań krajów trzecich. Wymagania dotyczące lokalizacji danych mogą również zaszkodzić sektorom, które nie uczestniczą w dużym stopniu w handlu międzynarodowym, takim jak opieka zdrowotna. Aż jedna czwarta nakładów na świadczenie opieki zdrowotnej składa się z produktów i usług opartych na danych. W głównych sektorach, których to dotyczy, MŚP odpowiadają za około jedną trzecią (produkcja) i dwie trzecie (usługi takie jak finanse lub kultura) obrotu. EEksport dokonywany przez małe i średnie przedsiębiorstwa produkcyjne zależne od danych w UE ma wartość około 280 miliardów euro. W scenariuszu negatywnym eksport z unijnych MŚP spadłby o 14 mld euro, podczas gdy w scenariuszu wzrostu wzrósłby o 8 Transfery danych będą warte co najmniej 3 biliony euro dla gospodarki UE do 2030 r. Jest to ostrożne oszacowanie, ponieważ model koncentruje się na handlu międzynarodowym. Ograniczenia dotyczące wewnętrznych przepływów danych, np. międzynarodowych w ramach tej samej firmy, oznaczają, że liczba ta jest prawdopodobnie znacznie wyższa.
Więcej informacji o badaniu
Badanie analizuje dwa realistyczne scenariusze, ściśle powiązane z bieżącymi debatami politycznymi. Pierwszy, „negatywny” scenariusz (określany w całym badaniu jako „scenariusz wyzwania”) uwzględnia obecne restrykcyjne interpretacje Schremy II orzeczenie Trybunału Sprawiedliwości UE, zgodnie z którym mechanizmy przekazywania danych w ramach RODO są w dużej mierze bezużyteczne. Uwzględnia również strategię UE w zakresie danych, która nakłada ograniczenia na przekazywanie danych nieosobowych za granicę. W dalszej kolejności rozważa sytuację, w której główni partnerzy handlowi zaostrzają ograniczenia w przepływie danych, w tym poprzez lokalizację danych. Badanie identyfikuje sektory w UE, które w dużym stopniu opierają się na danych, i oblicza wpływ ograniczeń w transferach transgranicznych na gospodarkę UE do 2030 r. Te sektory cyfryzacji, w różnych branżach i wielkościach przedsiębiorstw, w tym duża część MŚP stanowią połowę PKB UE.
Przeczytaj pełny raport tutaj

Kontynuuj czytanie
reklama
reklama

Trendy